Islam w natarciu! W Norwegii niektóre automaty z napojami są nieczynne. Wszystko z powodu Ramadanu

Muzułmanie modlą się na ulicach brytyjskich miast. Zdj. ilustracyjne. Źródło: Twitter
Muzułmanie modlą się na ulicach brytyjskich miast. Zdj. ilustracyjne. Źródło: Twitter

W Europie jest coraz więcej muzułmanów. Widać to doskonale na przykładzie państw skandynawskich. Ostatnio w Norwegii doszło do absurdalnej sytuacji związanej z islamizacją kraju.

Na dworcu w Oslo automat z napojami został wyłączony na czas od świtu do zmierzchu. Wszystko to z powodu Ramadanu, który obchodzą muzułmanie.

Ramadan to ścisły post, z którym wiąże się wiele zakazów. Jednym z nich jest brak możliwości spożywania posiłków przez wyznawców Allaha.

Nietrudno się jednak domyśleć, że nie wszyscy mieszkańcy Oslo obchodzą Ramadan. Nie można jednak traktować poszczącego automatu jako ciekawostkę. Jest on bowiem kolejną oznaką postępującej islamizacji Norwegii.

Automat ten znajduje się na dworcu, a więc w przestrzeni publicznej. Pomysłodawcą wprowadzenia ograniczeń w korzystaniu z niego chodziło chyba jednak bardziej o narzucenie swojej woli większości aniżeli o poszanowanie praw mniejszości.

Najciekawszym aspektem w całej sprawy jest jednak decyzja operatora automatu, który zgodził się na wyłączenie urządzenia na kilka godzin przez cały okres Ramadanu. Widać dla niego ważniejsze są zwyczaje muzułmanów niż zysk i zaspokajanie potrzeb większości obywateli.

Źródło: document.no