Efekty polityki socjalnej i bredzenia o bezpieczeństwie. Studenci marzą o pracy w… Biedronce

Biedronka - zdjęcie ilustracyjne. / Foto: PAP
Biedronka - zdjęcie ilustracyjne. / Foto: PAP

Popularność sklepów Biedronka jest w Polsce ogromna. Jak się jednak okazuje, sieć ta jest jednym z najbardziej pożądanych pracodawców przez studentów. Co tak przyciąga żaków do Biedronki?

Biedronka to największa sieć supermarketów w Polsce. Obecnie zatrudnia ona ok. 65 tys. osób i wciąż poszukuje nowych pracowników, również pośród studentów.

Niedawno firma Jeronimo Martins, która jest właścicielem sieci, znalazła się na 5 miejscu badania AIESEC dotyczącego najbardziej pożądanych pracodawców w Polsce. W ankiecie wzięło udział 3000 studentów z ponad 30 uczelni.

Najbardziej pożądani pracodawcy przez studentów to Google, EY, Deloitte i PwC. Żacy zwracali szczególną uwagę na wysokość zarobków, atmosferę w pracy oraz możliwość awansu. Nie bez znaczenia jest również możliwość pogodzenia pracy z życiem osobistym.

Biedronka obecnie poszukuje również ambasadorów, którzy będą ją promować w środowisku studenckim.

– Podczas Programu Campus Ambassador miałem możliwość uczestniczyć w wielu rozwijających szkoleniach. Miałem również okazję ze szczegółami poznać działalność firmy oraz jej funkcjonowanie na rynku. Wiedza z zakresu employer brandingu, którą zdobyłem, pomogła mi w realizacji własnych pomysłów promowania Jeronimo Martins – przyznał Dawid Baranek, uczestnik jednej z poprzednich edycji programu.

Kiedyś młodzi ludzie marzyli, żeby coś zbudować, założyć firmę, otworzyć restaurację czy fabrykę, wyjeżdżali na Zachód aby realizować swoje marzenia i spełnić się życiowo.

Polityka socjalna rządu i bredzenie o bezpieczeństwie odnosi skutek – coraz mniej ludzi chce ponosić ryzyko, budować coś, tworzyć. Chcą bezpieczeństwa socjalnego, spokojnej posadki, życie bez emocji i odpowiedzialności. Takie niewolnictwo. Ale tak to my Polski nie odbudujemy….

Źródło: radiozet.pl

Reklama / Advertisement

Comments are closed.