Relatywizm papieża Franciszka. Watykan zaakceptował badania naukowe nad gender

Papież Franciszek i przedstawiciel ideologii gender (kolaż) / PAP/ Flickr
Papież Franciszek i przedstawiciel ideologii gender (kolaż) / PAP/ Flickr

Watykan, przedstawiając oficjalne stanowisko wobec gender, oświadczył, że w sprawie edukacji seksualnej w szkołach należy zagwarantować wolność rodzinom. W wydanym w poniedziałek dokumencie wyrażono sprzeciw wobec ideologii gender, ale nie wobec studiów.

W kwestiach edukacji konieczny jest „odpowiedni i wyważony” język – zaznaczono w dokumencie „Mężczyzną i kobietą ich stworzył. Z myślą o drodze dialogu o kwestii gender w edukacji”, opublikowanym przez Kongregację ds. Edukacji Katolickiej.

Mowa jest w nim o tym, że w „kulturze dialogu” należy uwzględnić także „uzasadnione dążenia szkół katolickich do tego, by utrzymać swoją wizję seksualności ludzkiej zgodnie z wolnością rodzin”.

„Państwo demokratyczne nie może sprowadzić oferty edukacyjnej do jednego sposobu myślenia” – podkreślono.

W ogłoszonym tekście dokonane zostało rozróżnienie między podejściem ideologicznym a badaniami naukowym nad gender, w których można odnaleźć „wspólne punkty”.

Zostało to przedstawione w następujący sposób: „W ramach badań nad gender pojawiły się niektóre możliwe wspólne punkty na rzecz rozwoju wzajemnego zrozumienia”. Wśród tych pozytywnych aspektów wymienione zostało przekonanie o „konieczności zwalczania wszelkich przejawów dyskryminacji, zachowań chuligańskich, przemocy, obelg”.

Ponadto watykańska kongregacja zaznaczyła, że różnica płci została naukowo udowodniona i nie może zostać zakwestionowana na drodze „arbitralnego wyboru”.

W sprawie gender musimy znaleźć drogi dialogu, bez popadania w slogany i ekstremizmy – oświadczył prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej kardynał Giuseppe Versaldi w wywiadzie dla oficjalnego watykańskiego portalu Vatican News. – Ale musimy to zrobić, zaczynając od naszej tożsamości i potrafiąc przetłumaczyć na racjonalne argumenty także światło pochodzące od wiary, bo zamieszanie jest duże i istnieje ryzyko narzucenia jako naukowego jedynego poglądu.

– Szanujemy wszystkich, ale prosimy, byśmy byli szanowani – oświadczył prefekt.

Źródło: PAP/nczas.com