Roman Giertych składa doniesienie do prokuratury w sprawie Falenty

Roman Giertych. Foto: PAP
Roman Giertych. Foto: PAP

Mecenas Roman Giertych złożył do prokuratury doniesienie odnośnie zorganizowanej grupy przestępczej wykorzystującej nielegalne podsłuchy do obalenia rządu PO-PSL.

Giertych poinformował o złożeniu doniesienia za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Złożyłem wniosek o podjęcie śledztwa w sprawie istnienia zorganizowanej grupy przestępczej wykorzystującej nielegalne podsłuchy do obalenia rządu. Pan Marek F. może złożyć zeznania w tym postępowaniu i starać się o wznowienie swojej sprawy. – napisał na Twitterze.

Nie wiadomo, czy prokuratura wznowi śledztwo w tej sprawie, bo sprawę powiązań miedzy innymi z wywiadem rosyjskim prowadzono już za czasów rządu PO-PSL.

Gdyby tak się stało to teoretycznie Falenta mógłby ubiegać się o status świadka koronnego i uniknąć kary.

Marek Falenta został już skazany na 2,5 roku więzienia za zlecenie podsłuchiwania prominentnych polityków i wpływowych osób głównie z kręgu rządzącej wówczas PO w restauracjach.

1 lutego miał rozpocząć odsiadywanie kary, ale uciekł z Polski do Hiszpanii. W kwietniu został zatrzymany przez tamtejszą policję na mocy wystawionego przez sąd europejskiego nakazu aresztowania. Kilka dni temu został sprowadzony do kraju.

Wczoraj „Rzeczpospolita” ujawniła treść wniosku do prezydenta, jaki Marek Falenta napisał w więzieniu w Walencji. To już trzeci jego wniosek, ale inny niż dotychczasowe.

Biznesmen grozi w nim, że ujawni ludzi nazwiska osób związanych z PiS, które mają mieć związek z aferą podsłuchową.

Chodzi m.in. o Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Kamińskiego, czy też Ernesta Bejdę. Wymienieni są także dziennikarze, którzy mieli pisać o całej sprawie.

Obiecali wiele korzyści i łupów politycznych. Czekałem lata codziennie łudzony, że niebawem nadejdzie dzień, w którym zostanę przez Pana ułaskawiony. Nie widać nadziei na jego nadejście. Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły” – ma pisać według „Rzeczpospolitej” Marek Falenta.

Źródło: Twitter @GiertychRoman/”Rzeczpospolita”