Duda uderzył w antyrosyjskie tony. Trump wręcz przeciwnie

Andrzej Duda, Donald Trump. Foto: PAP
Andrzej Duda, Donald Trump. Foto: PAP

Associated Press poinformowała o wizycie w Białym Domu prezydenta Andrzeja Dudy i decyzji o wysłaniu do Polski tysiąca dodatkowych amerykańskich żołnierzy. AP ocenia, że prezydenci Trump i Duda różnili się w ocenie intencji Rosji wobec Polski.

AP odwołuje się do słów Andrzeja Dudy, który mówił w Białym Domu o długiej historii konfliktu z Moskwą i wskazywał na obecne zagrożenia ze strony wschodniego sąsiada. „Chcielibyśmy, żeby Rosja była naszym przyjacielem, ale niestety Rosja znów pokazuje bardzo nieprzyjemne dla nas imperialne oblicze” – powiedział prezydent Polski, wspominając o rosyjskich atakach na Gruzję w 2008 roku i Ukrainę w 2014 roku.

Trump „zdawał się bagatelizować obawy Dudy” – ocenia Associated Press.

„Mam nadzieję, że Polska będzie miała świetne relacje z Rosją. Myślę, że to możliwe. Naprawdę (…) Mam nadzieję, że będziemy mieli świetne relacje z Rosją, a także z Chinami i wieloma innymi krajami” – cytuje AP wypowiedź prezydenta USA.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę w Waszyngtonie, że spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w kuluarach szczytu G20, który odbędzie się w Osace w Japonii pod koniec czerwca.

„Spotkam się z Putinem na G20” – oświadczył Trump na początku spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą. Szczyt G20 w Osace zaplanowany jest na 28-29 czerwca.

Donald Trump podczas spotkania z Andrzejem Dudą wyraźnie bardziej krytykował Niemcy.

Prezydent USA ocenił, że Niemcy nie robią tego, co powinny robić, jeśli chodzi o NATO. „Oni płacą na obronność 1 proc. produktu krajowego brutto, zamiast 2 proc, to nie fair” – ocenił. „Panu prezydentowi chcę pogratulować i podziękować za to, co robi Polska – Polska płaci maksymalne kwoty” – zwrócił się Tump do Andrzeja Dudy. Jak dodał, w związku z tym, że część krajów postępuje inaczej, USA ma większe wydatki. „To nie fair wobec USA” – podkreślił.

Na pytanie, czy zastosuje sankcje, by zablokować budowę gazociągu NordStream2, Trump odparł, że „ludzie mają prawo robić to, co chcą”. „Kwestia NordStream2 to coś, o czym myślę i czemu się przyglądam. Wiele razy podkreślałem problemy, jakie wiążą się z tym gazociągiem” – powiedział prezydent USA. Jak zaznaczył, Rosja dostaje miliardy dolarów od Niemiec w zamian za gaz. „Mamy znacznie lepsze rozwiązanie: LNG, i wiele krajów Europy chce tego gazu, w tym Polska” – podkreślił amerykański przywódca.

Wyraził nadzieję, że „nic złego się nie stanie”. „Mamy bardzo dobre relacje z Rosją, z Chinami, z Niemcami, ale myślę, że Niemcy stawiają siebie w bardzo niekorzystnej sytuacji, w której 50 a nawet 70 proc. ich dostaw energii pochodzi z Rosji” – ocenił Trump.

Jak zauważył, to Niemcy mają możliwość i moc, by to zmienić nie kupując gazu od Rosji. „Albo jeśli chcą, niech to robią. Ale to jest naprawdę decyzja Niemiec. Nie sądzę, by obywatele Niemiec byli z tego zadowoleni, bo to naprawdę czyni Niemcy zakładnikiem Rosji” – powiedział Trump.

AP pisze, że ogłoszone w środę polsko-amerykańskie porozumienie przewiduje wysłanie tysiąca kolejnych żołnierzy USA do Polski, natomiast nie zakłada utworzenia stałej bazy, na co liczyły władze w Warszawie.

Agencja zauważa, że decyzję Trumpa o zwiększeniu obecności wojskowej USA w Polsce wysoko ocenił sekretarz generalny NATO. „Pokazuje to silne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w bezpieczeństwo europejskie i siłę więzi transatlantyckiej” – napisał Jens Stoltenberg na Twitterze.

(PAP)