Ogromne zarobki w koncernach farmaceutycznych. Najbogatszy prezes zarobił w 2018 r. ponad 58 mln dolarów

Prenumerata NCZ! z prezentem

Big Pharma, czyli segment największych koncernów farmaceutycznych, to jednocześnie ogromne zarobki. Najbogatsi szefowie w branży farmaceutycznej zarobili w granicach 16-68 mln dolarów – wynika z rankingu 20. najlepiej zarabiających prezesów.

Największym potentatem branży farmaceutycznej okazał się jednak szef wcale nie największej firmy Moderna Therapeutics, ale za to nowoczesnej, zajmującej się medycyną z wykorzystaniem badań nad DNA. Wyprzedził on prezesów dużych korporacji. Stéphane Bancel zarobił w ubiegłym roku 58,6 mln dolarów. Dla porównania w 2017 r. zarabiał on jeszcze niecałe 7 mln dolarów.

Tuż za nim na podium uplasował się Kåre Schultz z Tevy (producent leków z oddziałem w Polsce), który uzyskał wynagrodzenie w wysokości 32,47 mln dolarów. Trzecie miejsce zajął John Oyler z BeiGene (leki onkologiczne) – z pensją w wysokości 27,9 mln dolarów.

W zestawieniu nie znalazła się żadna kobieta. Najwyższe zarobki osiągnęła Emma Almsley z firmy GlaxoSmithKline (działającej od wielu lat także w Polsce). 7,75 mln dolarów, które zarobiła w 2018 roku, nie wystarczyło, aby znaleźć się na liście 20 najlepiej zarabiających prezesów – miała o ponad połowę niższe zarobki w porównaniu z najniżej sklasyfikowanym w zestawieniu szefem.

Źródło: innpoland.pl