
Jedna osoba zginęła, a dwie inne odniosły obrażenia, w wyniku strzelaniny w sklepie Costco w Południowej Kalifornii – podały miejscowe władze. Podejrzany bandyta został aresztowany, nie był do tej pory notowany.
Do strzelaniny w wyniku której zginęła jedna osoba, a kolejne dwie zostały ranne doszło w sklepie w Południowej Kalifornii. Świadkowie twierdzą, że strzelanina zaczęła się, gdy dwóch mężczyzn wdało się w kłótnię w sklepie w miejscowości Corona.
Po tym jak usłyszano pierwsze strzały świadkowie wybiegli na zewnątrz, by się schronić. Funkcjonariusze przybyli na miejsce przed 20 czasu lokalnego w piątek wieczorem (w Południowej Kalifornii jest 9 godzin wcześniej niż w Polsce – red.).
Świadkowie powiedzieli CBS Los Angeles, że usłyszeli siedem lub osiem strzałów. Jeden z przybyłych na miejsce funkcjonariuszy został ranny.