Nowy Jork odrzuca wyznanie, jako powód nieszczepienia dzieci. Ortodoksyjny żydzi nie będą zachwyceni

Szczepionka i ortodoksyjni żydzi/Fot. Pixabay/YouTube (kolaż)
Szczepionka i ortodoksyjni żydzi/Fot. Pixabay/YouTube (kolaż)

Rządy na całym świecie walczą z ruchem antyszczepionkowym, ponieważ dostrzegają saklę zagrożenia płynącego z nieszczepienia dzieci. Nowy Jork zdecydował, że antyszczepionkowcy nie będą już mogli zasłaniać się religią w przypadku szczepień na odrę.

Wśród antyszczepionkowców można wyróżnić trzy grupy: zatroskanych rodziców, którzy chcą chronić swoje pociechy przed niepożądanymi skutkami ubocznymi, zwolenników teorii spiskowych, którzy twierdzą, że szczepionki wywołują autyzm i zawierają rtęć, a wszystko w celu depopulacji naszej planety oraz grupę szerzącą te poglądy i żerującą na dwóch pozostałych.

Władze Nowego Jorku postanowiły jednak przeciwdziałać temu ruchowi, odbierając jedną z wymówek pozwalającą uniknąć obowiązkowych szczepień.

Chodzi o przyczyny religijne. Według BBC News, rodzice nie będą już mogli powoływać się na swoje wierzenia. Ponadto uczniowie będą mieli 30 dni na dostarczenie szkole dowodu potwierdzającego szczepienie. Inaczej mogą nawet nie zostać przyjęci do placówki. W ostatni czwartek dwie szkoły w dzielnicy Williamsburg zostały zamknięte z powodu dopuszczania niezaszczepionych uczniów do udziału w zajęciach.

Większość zachorowań na odrę w Nowym Jorku odnotowano wśród przedstawicieli ultraortodoksyjnej społeczności żydowskiej. – Nie jestem świadomy żadnego fragmentu Tory, Biblii czy Koranu, czy czegokolwiek innego, co sugeruje, by się nie szczepić – mówił jeden z pomysłodawców nowych przepisów Jeffrey Dinowitz.

Nowojorscy żydzi twierdzą jednak, że mimo pewnych ognisk oporu przed szczepieniami, ogólny stopień zaszczepienia jest podobny do wskaźnika wśród reszty populacji. Powodem większej częstotliwości zachorowań na odrę ma być specyficzny styl życia wyznawców ortodoksyjnego judaizmu – mieszkanie w dużym zagęszczeniu i częste interakcje między członkami społeczności. Ponadto dochodzą jeszcze dodatkowe czynniki ryzyka – wizyty w Izraelu czy na Ukrainie – chasydzkie pielgrzymki na groby cadyków.

Jednak wśród ortodoksyjnych żydów działają antyszczepionkowcy, nie tylko typowi aktywiści, lecz także podzielający ich poglądy niektórzy rabini.

Nowojorskie prawo nie jest odosobnionym przypadkiem. Wcześniej władze Kalifornii, Zachodniej Wirginii, Missisipi i Maine usunęły wszelkie pozamedyczne wyjątki umożliwiające wymiganie się od szczepień. Wszystko dlatego, że w 2019 roku stwierdzono ponad tysiąc przypadków zachorowań na odrę. Jeszcze 10 lat temu, dzięki powszechnej akcji szczepień zmniejszono tę liczbę do mniej niż stu przypadków rocznie.

Źródło: bezprawnik.pl