
Adam Bodnar co i raz pokazuje skrajną stronniczość, której nie powstydziliby się propagandziści w TVP Info. Tym razem zaatakował Rzecznika Praw Dziecka za jego stwierdzenie na temat klapsów, które są czymś innym, niż bicie dziecka. „Ekspert” od wychowania natomiast ma problem z własnym synem, który jest podejrzany o rozbój z nożem w ręku.
– Rzecznik Praw Dziecka wydał opinię na temat klapsów. Jak pan uważa, ma rację? Nie ma racji? Te klapsy to nie jest bicie? – zapytał prowadzący rozmowę dziennikarz.
Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich palnął wówczas, że „nie ma racji” gdyż rzekomo „to jest bicie dzieci”.
– Uważam, że RZecznik Praw Dziecka jest od tego, żeby cały czas bezwzględnie przypominać o tym, że zakaz fizycznej przemocy ma charakter bezwględny, nie może nawet w taki sposób publicystyczny „puszczać oka” do, być może, swoich sympatyków – powiedział „Rzeczpospolitej” Adam Bodnar.
– Klaps jest zagrożeniem nie tylko z powodu tego, że jest przemocą. Ale także dlatego, że ma symboliczny charakter poniżający w stosunku do dzieci – dodał Rzecznik Praw Obywatelskich.
Ile są warte opinie Bodnara odnośnie wychowywania dzieci? Zapewne niewiele. W końcu jego nieletni syn jest podejrzany o wymuszanie pieniędzy przy użyciu noża.
Ale nie trzeba wchodzić w sprawy rodzinne, by ukazać niekompetencje Bodnara w kwestii dzieci. Bodnar w niedawny raporcie „Krytyczne uwagi RPO dotyczące realizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej” lamentuje m.in. nad niedostatecznym dostępem do aborcji w Polsce.
Tymczasem m.in. ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka definiuje jasno, że według polskiego prawa dziecko zaczyna się już w momencie poczęcia, w związku z czym aborcja jest niczym innym, jak mordowaniem dzieci.
– W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności – czytamy w punkcie pierwszym art. 2 obowiązującej ustawy z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka.
– Uważam, że Rzecznik Praw Dziecka jest od tego, żeby cały czas bezwzględnie przypominać o tym, że zakaz fizycznej przemocy ma charakter bezwzględny, nie może nawet w taki sposób publicystyczny „puszczać oka” do, być może, swoich sympatyków – mówił w #RZECZoPOLITYCE @Adbodnar pic.twitter.com/GzKZQE31ie
— Rzeczpospolita (@rzeczpospolita) June 21, 2019
Źródła: twitter.com/youtube.com/rpo.gov.pl/brpd.gov.pl