Czy papież Franciszek ugnie się pod żądaniami katolickich feministek? Chcą dostępu do święceń kapłańskich i równouprawnienia w Kościele

Franciszek/fot. PAP/Abaca
Franciszek/fot. PAP/Abaca

Dostępu do święceń kapłańskich żądają niemieckie katoliczki. Zrzeszające ponad 450 tys. osób Katolickie Towarzystwo Kobiet Niemiec (KFD) organizacja zaprezentowała oficjalne oświadczenie. Autorki żądają w nim pełnego równouprawnienia, powołując się na… wartości demokratyczne.

Od kilku miesięcy w Niemczech toczy się gorąca dyskusja na temat roli kobiet w Kościele katolickim. Konferencja Episkopatu Niemiec na początku marca ogłosiła wejście na „drogę synodalną”. W jej ramach chce zreformować praktykę, strukturę i doktrynę Kościoła, a jednym z obszarów objętych „modernizacją” ma być właśnie rola kobiet.

Początkowo w Niemczech mówiło się wyłącznie o możliwości dopuszczenia kobiet do diakonatu, ale teraz coraz słychać coraz więcej głosów dotyczących otwarcia kobietom drogi do wszystkich stopni święceń kapłańskich.

KFD wydało oficjalne oświadczenie, w którym oceniło, że niedopuszczenie kobiet do święceń w Kościele katolickim jest… sprzeczne z równouprawnieniem. Kobiety z tego stowarzyszenia twierdzą, że teologowie przezwyciężyli wszystkie teologiczne przeszkody i nie ma już żadnego powodu, żeby odmówić kobietom możliwości sprawowania wszystkich funkcji w Kościele na równi z mężczyznami.

Jesteśmy dumne z tego mocnego głosu, który wyjaśnia czarno na białym to, za czym obstajemy od dziesięcioleci – mówiła szefowa organizacji Mechthild Heil. Podczas piątkowego zjazdu KFD w Moguncji oświadczenie poparły 92 delegatki z całych Niemiec.

Sęk w tym, że organizacja nie powołuje się na Pismo Święte, Tradycję, czy współczesną teologię, lecz… na niemiecką Konstytucję i Powszechną Deklarację Praw Człowieka ONZ. Jak podkreślono w oświadczeniu, odmawianie kobietom pełnienia niektórych urzędów i posług jest „niezrozumiałe i nieakceptowalne”.

„Wykluczenie kobiet jest sprzeczne z naszym społeczeństwem w odniesieniu do równouprawnienia i demokracji i musi zostać naprawione” – grzmiały feministki. I dodały, że Kościół katolicki powinien w tej kwestii brać przykład ze wspólnot protestanckich.

Wcześniej równouprawnienie kobiet w Kościele poparł Centralny Komitet Niemieckich Katolików – najważniejsza organizacja zrzeszająca świeckich w RFN.

Z kolei w maju kilka tysięcy Niemek protestowało w ramach akcji „Maria 2.0”, dopominając się o dostęp do święceń oraz żądając zmian w moralności seksualnej. Strajk polegał na… niechodzeniu przez tydzień do kościoła – także w niedzielę.

Na październik papież Franciszek zwołał Synod Amazoński, który zajmie się rolą kobiet w Kościele. Opublikowany niedawno synodalny dokument przygotowawczy nie precyzuje jednak, jakie zamiany są konkretnie brane pod uwagę.

Jak podkreślał Jan Paweł II, dopuszczenie kobiet do święceń kapłańskich nie jest możliwe. W liście apostolskim Ordinatio sacerdotalis papież Polak wyjaśniał, że Kościół jest związany decyzją Jezusa, który nie wybrał żadnej kobiety na apostoła, choć mógł to zrobić, więc niemożność tę ojciec święty stwierdził w sposób „ostateczny”.

Źródła: Katholisch.de, pch24.pl