Nowa polska tradycja? Coraz więcej mężczyzn korzysta z urlopu ojcowskiego

Ojciec z synkiem/obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
Ojciec z synkiem/obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay

Resort Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przedstawił dane, z których wynika, że w ciągu pierwszych czterech miesięcy tego roku z urlopu ojcowskiego skorzystało 61,1 tys. osób. To o 2,3 tys. mężczyzn więcej niż w poprzednim roku. Dwutygodniowy urlop ojcowski można wziąć w ciągu dwóch lat od narodzin dziecka.

Urlop ojcowski przysługuje niezależnie od urlopu rodzicielskiego. Można go podzielić na dwie części i skorzystać w dowolnym czasie – do 2. urodzin dziecka. Nie ma znaczenia także sytuacja zawodowa matki, ani nawet to, czy związek jest sformalizowany.

Od stycznia do kwietnia 2019 roku z takiej możliwości skorzystało 61,1 tys. panów. To o 2,3 tys. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego – 58,8 tys.

Urlop ojcowski jest płatny w stu procentach. Mężczyzna dostaje zasiłek w wysokości pełnej podstawy wymiaru zasiłku macierzyńskiego.

Ponadto ojcowie mogą również wykorzystać urlop rodzicielski, który trwa maksymalnie 32 tygodnie. Rodzice mogą ten czas rozdzielić między siebie lub zdecydować się na pełne 32 tygodnie tylko dla jednego z nich.

Z urlopu rodzicielskiego w ciągu pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku skorzystało 242,2 tys. osób – w tym 2 tys. ojców.

Od 2 stycznia 2016 roku rodzice w Polsce po narodzinach dziecka mogą skorzystać z dwóch rodzajów urlopów – macierzyńskiego (20 tygodni) i rodzicielskiego (32 tygodnie). Łącznie są to więc 52 tygodnie. Jest tylko jedno zastrzeżenie: pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego przeznaczone jest wyłącznie dla matki. Pozostałą częścią urlopu rodzice mogą się dzielić. W okresie od stycznia do kwietnia tego roku z tej możliwości skorzystało 4,1 tys. ojców. W tym samym okresie na urlopie macierzyńskim było 184,2 tys. matek.

Źródło: PAP