Codziennie popełnia się tam kilkanaście morderstw. Wielka gwiazda disco-polo chce spełnić swoje marzenie w niebezpiecznym miejscu

Justyna Lubas Źródło: YouTube
Justyna Lubas Źródło: YouTube

Popularna wokalistka muzyki disco-polo zdradziła swoje wielkie marzenie – chce pojechać w miejsce, w którym codziennie popełnia się kilkanaście morderstw, a ulicami rządzą kartele narkotykowe. Czy to aby bezpieczne? Pragnienie Justyny Lubas ma się niedługo spełnić.

Jak donosi portal disco-polo.info, Justynie Lubas marzy się wylot do Meksyku. Artystka disco-polo chciałaby zobaczyć jak żyją ludzie z tego kraju, zasmakować ich prawdziwej codzienności.

Z uśmiechem na twarzy myśli o takiej wyprawie, tym bardziej, że chciałaby zobaczyć, a nawet zasmakować codziennego życia w tamtych miejscach – chciałabym poznać i zobaczyć ich życie rano, wieczorem i w nocy – wyjawiła Justyna ekipie redaktorów z „disco-polo.info”.

Czy pani Justyna rzeczywiście chce przeżyć to, z czym na co dzień muszą zmagać się Meksykanie? Meksyk to kraj o strasznie wysokim wskaźniku przestępczości, a „Santa Muerte” zbiera tam rokrocznie obfite żniwo.

Meksyk to jedno najtrudniejszych miejsc do życia

Wskaźnik morderstw w Meksyku pobił nowy rekord w 2018 r., przez ciągnącą się krajową wojnę narkotykową, grupy przestępcze walczyły między sobą o kontrolę nad coraz bardziej zróżnicowanym zakresem nielegalnych działań.

Dane opublikowane w tym tygodniu przez krajowy sekretariat bezpieczeństwa publicznego pokazują, że w 2018 r. otwarto 28 816 spraw dotyczących zabójstw, co stanowi 15-procentowy wzrost w stosunku do poprzedniego roku.

W ostatnich latach przemoc eksplodowała we wcześniej spokojnych regionach kraju, takich jak stan Quintana Roo, który zarejestrował 763 zabójstwa w 2018 r., czyli dwukrotnie więcej niż w 2017 r.

Prawdziwy Meksyk to straszne miejsce, szczególnie dla delikatnej kobiety, dlatego pani Justynie polecamy jednak hotele i kurorty, a nie codzienność zwykłych Meksykanów.

Źródło: Disco-polo.info, The Guardian