Ziemkiewicz się śmieje. Obywatele RP protestują przeciwko… Platformie. Bo nie umie wygrać wyborów

Kilku Obywateli RP pikietuje biuro PO/fot. PAP/Radek Pietruszka
Kilku Obywateli RP pikietuje biuro PO/fot. PAP/Radek Pietruszka

Obywatele RP pikietowali biuro krajowe Platformy Obywatelskiej w Warszawie domagając się utworzenia wspólnej listy partii opozycyjnych i wyłonienia kandydatów na wybory parlamentarne w specjalnych prawyborach. W czasie pikiety w siedzibie trwało posiedzenie zarządu PO.

Pikiety Obywateli RP pod hasłem „Więcej demokracji wśród demokratów” mają odbywać się przed siedzibami partii opozycyjnych. Dziś przed biurem krajowym PO aktywiści rozstawili banery z hasłami „Żądamy rzetelnej debaty o przyszłości Polski”, „Konstytucyjna większość”, „Ustrojowa reforma kraju” i „Obywatelski Senat”. W czasie pikiety obradował zarząd Platformy Obywatelskiej.

Jutro podobną akcję Obywatele RP planują przed siedzibą PSL, a w piątek przed siedzibą Nowoczesnej.

Obywatele RP domagają się od partii opozycyjnych utworzenia jednej listy na jesienne wybory parlamentarne. Na liście mieliby się znaleźć kandydaci wyłonieni w prawyborach. Wśród partii, do których kierowany jest apel, wymieniają oprócz PO, PSL i Nowoczesnej, także SLD, Wiosnę Roberta Biedronia, Inicjatywę Polska, Zielonych czy Lewicę Razem.

Jak mówił dziennikarzom Paweł Kasprzak, Obywatele RP chcą zjednoczyć „wszystkich polityków, którzy uważają parlamentaryzm za normę”. – Przede wszystkim pytamy się, czy opozycja chce wygrać, bo to ostatnio zaczyna budzić wątpliwości. My chcemy doprowadzić do tego, żeby demokraci wygrali – powiedział.

Dodał, że Obywatelom RP zależy na tym, aby partie opozycyjne pokazały „prawdziwy program”, a nie – jak mówił – „tłumiły wszystkie kontrowersyjne i drażliwe kwestie, takie jak aborcja, 500 plus, polityka socjalna i do pewnego stopnia również ustrój polskich sądów”.

Jednym z oczekiwań Obywateli RP jest przeprowadzenie prawyborów. – To są normalne głosy, w normalnych urnach, oddane przez normalnych wyborców, którzy podpisują mniej lub bardziej twardą deklarację demokratyczną – mówił Kasprzak. Dodał, że stowarzyszenie Obywatele RP przygotowało specjalne oprogramowanie rejestrujące wyborców.

Według Kasprzaka, prawybory organizowałyby głównie partie, które przyłączyłyby się do inicjatywy. Jak mówił, Platforma Obywatelska „ma kilkanaście milionów naszych pieniędzy, które do tego właśnie służą, żeby organizować debatę polityczną i proces wyborczy”.

Członkini Obywateli RP Magdalena Pecul-Kudelska zapewniła, że aktywiści przychodzą z zaproszeniem na gruntowną debatę. – Jeżeli opozycja pójdzie podzielona całkowicie, na co się zanosi, wiadomo, że PiS wygra, bardzo możliwe z większością konstytucyjną – mówiła. Jak dodała, „po porażce w wyborach europejskich opozycja partyjna jest pogubiona”.

Ze zdjęć PAP wynika, że na pikiecie nie było obecnych więcej, niż 10 osób.

Trafnie całą sytuacje podsumował Rafał Ziemkiewicz. – Tzw. Obywatele RP zapowiadają protesty pod siedzibami PO, PSL i Nowoczesnej (a jeszcze ona gdzieś jest?) Będą protestować przeciwko temu, że partie te nie wiedzą jak wygrać wybory. Bardzo zabawne, bo przecież przegrywają je właśnie wskutek aktywności takich grup jak „obywatele” – stwierdził Ziemkiewicz.

Źródła: PAP/twitter.com