Obrońca „bestii z Mrowin” zrezygnował. Zamiast oskarżonego chce reprezentować rodzinę brutalnie zamordowanej 10-letniej Kristinki

fot. Twitter
REKLAMA

Mecenas Sebastian Kujacz miał bronić Jakuba A., czyli 22-latka który jest podejrzany o brutalne morderstwo małej Kristinki z Mrowin. „Miał” ponieważ nie wytrzymał i zrezygnował, za to będzie reprezentować drugą stronę czyli rodzinę zamordowanej.

Sebastian Kujacz obrońcą Jakuba A. został z urzędu. Jednak ostatecznie okazuje się, że nie będzie reprezentował podejrzanego o morderstwo tylko rodzinę nieżyjącej 10-latki z Mrowin.

REKLAMA

„Złożę w prokuraturze oficjalne pełnomocnictwo do reprezentowania rodziny Kristiny” – zapowiedział Kujacz i dodał, że robi to ze względu na długą znajomość z matką dziewczynki.

„Znam się z matką Kristiny dziesiątki lat, ponieważ moja siostra jest z nią zaprzyjaźniona. Utrzymywaliśmy w tym gronie towarzyskie kontakty, a pani Agnieszka, matka Kristiny była też moją klientką” – powiedział mecenas w rozmowie z „Faktem”.

Morderstwo w Mrowinach

Morderstwo w Mrowinach zszokowało całą Polskę. Na początku sądzono, że dziewczynka padła ofiarą pedofila-psychopaty ponieważ morderca za pomocą kamienia upozorował wykorzystanie seksualne aby zmylić śledczych.

Późniejsze poszlaki wskazały bezpośrednio na podejrzanego Jakuba A. Zbrodnia miała być popełniona z zemsty za nieodwzajemnione uczucia matki zamordowanej 10-latki.

Na początku morderca nie chciał brudzić sobie rąk tylko wynająć płatnego zabójcę. Na policję zgłosił się mieszkaniec Śląska, który wyznał, że Jakub A. proponował mu pieniądze za zabicie dziewczynki. To dzięki temu zgłoszenia policja dopadła oskarżonego. Teraz czeka go proces.

Źródło: PAP/Fakt

REKLAMA