
W dzisiejszym showbiznesie wszyscy chcą być eko, chociażby na pokaz. Celebryci prześcigają się w promowaniu coraz to dziwniejszy diet. Niewielu ma odwagę do przyznania się, że nie śledzą tych trendów i żyją po swojemu.
Blanka Lipińska – polska pisarka, z wykształcenia wizażystka, autorka m.in. powieści erotycznej 365 dni, zaszokowała ostatnio swoich fanów bardzo szczerym wyznaniem. Otóż okazało się, że wczasach powszechnej mody na bycie eko, celebrytka idzie pod prąd.
Inne gwiazdy przekonują na swoich Instagramach do picia napojów z papierowych puszek przez biodegradowalne słomki czy do adopcji pszczół. Blanka Lipińska nie chce jednak zmieniać swoich przyzwyczajeń.
„Nigdy nie byłam eko, nie będę zakłamywać rzeczywistości” – powiedziała w wywiadzie gwiazda. Do swoich zaniedbań ze strefy bycia „eko-friendly” Lipińska wlicza na przykład kupowanie wody w plastikowych butelkach.
Źródło: WP