
Kalifornijskie Zgromadzenie – izba niższa stanowego Kongresu przegłosowało akt równości fryzur. Od teraz nie można dyskryminować ludzi ze względu na to jakie mają włosy.
Nowa ustawa nosi strzelistą nazwę Create a Respectful and Open Workplace for Natural Hair (CROWN) – Ustanowienie Pełnego Szacunku i Otwartego Miejsca Pracy dla Naturalnych Włosów.
To coś przegłosowano jednomyślnie 69 do 0, ale kilku stanowych legislatorów wstrzymało się od głosów. Teraz włosie prawo oczekuje na podpis demokratycznego gubernatora Gavin Newsoma.
Przepisy zabraniają teraz pracodawcom i szkołom karania ludzi za noszenie „afro, warkoczy, dredów, loków”. Zabronione jest też zniechęcania ludzi do noszenia dowolnych fryzur.
„Historia naszego narodu jest przesiąknięta prawami i normami społecznymi, które utożsamiały„ czerń ”i powiązane z nią cechy fizyczne, na przykład ciemną skórę i kręcone włosy z oznaką niższości” – napisano w uzasadnieniu.
I dalej: „Włosy pozostają powszechnym źródłem dyskryminacji rasowej, co pociąga za sobą poważne konsekwencje gospodarcze i zdrowotne, zwłaszcza dla osób czarnoskórych ”.
Podobne przepisy zwalczająca fryzurową dyskryminację szykuje Nowy Jork.
„Zakazy lub ograniczenia dotyczące naturalnych włosów lub fryzur związanych z murzynami są często zakorzenione w białych standardach wyglądu i utrwalają rasistowskie stereotypy, że czarne fryzury są nieprofesjonalne” – napisano w oświadczeniu nowojorskiej Komisji Praw Człowieka.
„Taka polityki zaostrza uprzedzenia w stosunku do murzynów w zatrudnieniu, w szkole, podczas uprawiania sportu oraz w innych dziedzinach życia codziennego”.