
Przesyłka z sarinem trafiła w poniedziałek do pomieszczenia na pocztę w siedzibie Facebooka w Menlo Park w Kalifornii; paczkę wykrył system alarmowy. Badane są dwie osoby, które mogły być narażone na kontakt ze środkiem paralityczno-drgawkowym. Ewakuowano jeden z budynków.
Straż pożarna potwierdziła, że przesyłka zawiera sarin.
Wszystkie przesyłki trafiające do siedziby firmy są maszynowo sprawdzane pod kątem niebezpiecznych substancji; system uruchomił alarm po analizie paczki.
Sarin (fluorometylofosfonian izopropylu) to silnie toksyczny fosforoorganiczny związek chemiczny z grupy fosfonianów, stosowany jako bojowy środek trujący, zaliczany do grupy środków paralityczno-drgawkowych.
To bezbarwna, bezwonna ciecz, łatwo mieszająca się z wodą i rozpuszczalnikami organicznymi. W temperaturze pokojowej sarin posiada wysoką prężność pary. Wnika do organizmu poprzez drogi oddechowe i skórę. Kilkanaście miligramów sarinu powoduje śmierć po kilku minutach. Okres zdrowienia po zatruciu trwa bardzo długo.
Źródła: PAP/wikipedia