
Amerykanie stworzyli najmniejszy dron świata. On ma rozpiętość skrzydeł trzy i pół cm i waży 1/4 g, dokładnie 259 mg. Ponieważ jest zasilany bateriami solarnymi może latać niemal bez przerwy.
RoboBee X-Wing jest wielkości pszczoły i podobny jest do owada. Ma błoniaste skrzydła, którymi macha 170 razy na sekundę. Dzięki temu potrafi zatrzymać się w miejscu, latać z niewielką prędkością i wykonywać nawet najbardziej ekwilibrystyczne manewry.
Ten dron miniaturka z pewnością zrewolucjonizuje system inwigilacji.
Do jego budowy użyto sześć małych paneli solarnych oraz maleńkie siłowniki piezoelektryczne, które pod wpływem elektryczności kurczą się i rozkurczają, powodując, że robot może utrzymywać się w powietrzu praktycznie bez ograniczeń.
Przeznaczeniem tych mini dronów jest przede wszystkim monitoring, ale także np. zapylanie roślin.
Źródło: Geek Week