Już niedługo w Warszawie Trzaskowskiego. 10-letnie dzieci z angielskiej szkoły zawieszone za odmowę udziału w imprezie LGBT i „homofobię”

Parada LGBT urządzona dla dzieci w 2018 roku w londyńskiej szkole podstawowej Heavers Farm. Zdjęcie: Twitter/Steve Reed
Parada LGBT urządzona dla dzieci w 2018 roku w londyńskiej szkole podstawowej Heavers Farm. Zdjęcie: Twitter/Steve Reed

Dwoje 10-letnich uczniów londyńskiej szkoły zostało zawieszonych, za „homofobię” i chęć nie uczestniczenia w imprezach  LGBTWC z okazji „miesiąca” homoseksualistów, lesbijek i zmiennopłciowych “Gay Pride Month.”

Jak informuje portal Christian, Concern Susan Papas – szefowa nauczycieli w londyńskiej szkole podstawowej Heavers Farm zmusiła w ubiegłym roku uczniów do wzięcia udziału w szkolnym pochodzie LGBTXYX.

W tym roku jeden z uczniów Farrell Spence poprosił swą nauczycielkę Smith o zgodę na nieuczestniczenie w lekcji, na której rozdawała materiały propagandowe LBGTPZPR. Agitatorka nie zgodziła się twierdząc, że stanowi to cześć procesu nauczania.

Po lekcji Smith oskarżyła dziecko o ‚homofobiczny język” i powiedzenie „LGBT jes do d…y” i „LGBT to tępaki”. Chłopiec temu zaprzeczył. W ławce siedzi z koleżanką Kaysey Francis – również katoliczką. Wedle relacji mieli powiedzieć innej nauczycielce, że „nie akceptują LGBT ze względu na swa wiarę”. Ta z kolei zapytała je „czy chcą by osoby LGBT umarły„, na co dzieci odpowiedziały, że nie, ale po powrocie do swych rodzinnych krajów zostałyby ukarane za to, że są homoseksualne. Jedno z nich – pochodzące z Jamajki stwierdziło, że tam wszyscy są chrześcijanami, więc nie akceptują LGBT.

Uczniów wezwała szefowa nauczycieli Papas i zaczęła na nich krzyczeć jak śmieli to mówić, i że przynoszą wstyd całej szkole. Jej córka lesbijka, która jest kierowniczką szkoły zamknęła dzieci w „kozie”. Potem szefowa nauczycieli zawiesiła dzieci na tydzień w prawach ucznia.

To nie pierwszy raz gdy szkoła, w której kierowniczką jest lesbijka, jej matka szefową nauczycieli, a jej zastępcą homoseksualista zmusza dzieci do uczestnictwa w organizowanych akcjach propagandowych LGBTUE.

Rok wcześniej dzieci musiały uczestniczyć w zorganizowanej homoseksualnej paradzie, która odbyła się na dziedzińcu szkoły. Dzieci musiały specjalnie przebrać się na tę imprezę. Przeciwko temu protestowali rodzice 14 uczniów. 20 uczniów nie pojawiło sie na imprezie, a 90 w ogóle tego dnia nie przyszło do szkoły.

Jedna z matek, która nie zgodziła się, by jej córka uczestniczyła w akcjach LGBTWC ostatecznie przeniosła swe dziecko do innej szkoły. Jak twierdzi jej córka była po tym w szkole prześladowana przez nauczycieli.

Reklama / Advertisement