ONZ ostrzega: asteroida Apophis to jedna z czterech planetoid, które mogą przynieść Ziemi zagładę! Naukowcy z coraz większym niepokojem obserwują niebo

Według naukowców co najmniej 4 asteroidy bardzo poważnie zagrażają Ziemi. Zdjęcie: Europejska Agencja Kosmiczna
Według naukowców co najmniej 4 asteroidy bardzo poważnie zagrażają Ziemi. Zdjęcie: Europejska Agencja Kosmiczna
REKLAMA

Według ONZ za mało poważnie traktowana jest możliwość, iż jedna z asteroid może uderzyć w Ziemię i wywołać globalna katastrofę. Według naukowców istnieją co najmniej 4 obiekty, które bardzo poważnie nam zagrażają.

Pierwszy z nich to mierząca 900 metrów długości asteroida 1979 XB. Jej orbita jest bardzo zbliżona do kursu kolizyjnego z Ziemią i nawet małe jej odchylenie mogłoby  doprowadzić do zderzenia.

REKLAMA

Kosmiczny pocisk mknie z szybkością niemal 70 tys. km na godzinę i co sekundę jest o 30 km bliżej Ziemi. Według naukowców istnieje prawdopodobieństwo, że w połowie wieku 1979 XB może uderzyć w naszą planetę.

Kolejnym obiektem będącym pod stałą obserwacją jest Apophis, która ma wielkość piłkarskiego boiska. Orbituje ona teraz około 200 milionów kilometrów od naszej planety.

Obliczenia wskazują, iż w 2029 roku może przelecieć w odległości zaledwie 30 tysięcy kilometrów od Ziemi. To zaledwie 1/10 tego co dzieli nas od Księżyca. Siła jej zderzenia z Ziemią byłaby równa jednoczesnemu wybuchowi 15 tysięcy bomb atomowych.

Pierwsza na liście obserwacyjnej Europejskiej Agencji Kosmicznej jest asteroida 2010 RF12 lecąca z prędkością 118 tysięcy kilometrów na godzinę. W tej chwili znajduje się na orbicie oddalonej około 125 milionów kilometrów od Ziemi. Pod koniec wieku może jednak znaleźć się zaledwie kilka tysięcy kilometrów od naszej planety.

Na szczęście jest stosunkowo mała – ma około 7 metrów długości i waży tylko 500 ton. W sierpniu 2022 roku ma znaleźć się stosunkowo blisko nas, co da naukowcom okazję do ewentualnego sprawdzenia obliczeń.

2000 SG344 to grupa będąca częścią Asteroid Ateny. W jej skład wchodzą obiekty o wielkości około 50 metrów. Chmara pocisków wędruje z szybkością 112 tysięcy kilometrów na godzinę. Jej czas okrążenia wokół Słońca jest niemal identyczny z ziemskim i wynosi 353 dni.

Naukowcy obawiają się wielu obiektów, które jeszcze nie zostały wykryte. Tak było z meteorem, który eksplodował nad Czelabińskiem w Rosji w 2013 roku. Jego wejście w atmosferę uwolniło energię równą wybuchowi 30 bomb atomowych o mocy tych, które Amerykanie zrzucili na Hiroszimę i Nagasaki.

REKLAMA