Papież Franciszek szokuje! Zmienia treść jednej z najpopularniejszych modlitw

Papież Franciszek. Dostawca: PAP/Abaca
Papież Franciszek. Dostawca: PAP/Abaca
REKLAMA

Papież Franciszek jest znany z rożnych kontrowersyjnych wystąpień. Teraz pozwala na zamiany w najważniejszej modlitwie „Ojcze nasz”. O zmianę prosiły takie państwach jak Francja i Włochy. O tym, czy dołączą do nich inne kraje, zdecydują biskupi.

Papież Franciszek wyraził zgodę na wprowadzanie zmian w modlitwie „Ojcze nasz” przez episkopaty poszczególnych krajów. Chodzi o fragment „i nie wódź nas na pokuszenie”, który miałby ostatecznie brzmieć „i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie”.

REKLAMA

Jak twierdzą źródła bliskie Watykanowi, papież Franciszek argumentował swoją propozycję tym, że Bóg nie popycha nas do grzechu.

„To nie Bóg popycha mnie ku pokusie, by patrzeć, jak upadamy. Ojciec tak nie postępuje, ojciec natychmiast pomaga wstać. To Szatan prowadzi nas na pokuszenie” – powiedział papież.

Tekst modlitwy został już zmieniony w języku włoskim. Kardynał Gualtiero Bassetti, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, powiedział gazecie „Avvenire”, że papież podpisał zmiany liturgiczne, obejmujące również zmiany w Glorii. Jej fragment: „pokój ludziom dobrej woli” został zastąpiony przez „pokój ludziom umiłowanym przez Boga” – informuje „The Tablet”.

Ojciec Święty w ostatnim czasie zachęcał katolików do głębszej refleksji nad modlitwą „Ojcze nasz”. Wykorzystał w tym celu serię cotygodniowych katechez, w których wyjaśniał poszczególne części tej modlitwy oraz ich znaczenie.

Ta decyzja papieża spotkała się to ze sporą krytyką w środowiskach tradycjonalistów.

Przed episkopatem Włoch zmiany w modlitwie „Ojcze nasz” wprowadził Kościół we Francji. Z kolei Kościół w Anglii i Walii zdecydował, że w bliższej perspektywie nie planuje zmiany brzmienia Modlitwy Pańskie. O tym czy zostanie zaaprobowany również w innych krajach, zadecydują hierarchowie.

Źródło: deon.pl

REKLAMA