Panika wśród naukowców! Obudził się największy wulkan Euroazji. Może sparaliżować pół świata

Erupcja wulkanu Krakatau. Obrazek ilustracyjny. Foto: twitter/Roberta Hernandez
Erupcja wulkanu Krakatau. Obrazek ilustracyjny. Foto: twitter/Roberta Hernandez
REKLAMA

To nie przelewki! Kluczewska Sopka czyli największy wulkan Euroazji znajdujący się na Kamczatce ponownie się przebudził. Sejsmolodzy właśnie potwierdzili początek erupcji.

Po długiej przerwie w rejonie krateru wulkanu Kluczewska Sopka w nocy z czwartku na piątek odnotowano anomalię termalną o temperaturze 800-900°C. Rozpoczęła się erupcja wulkanu, bomby wulkaniczne wznoszą się nad brzegiem jego krateru na wysokość 200 metrów – czytamy w komunikacie wydanym przez Aleksieja Ozierowa, dyrektora Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii Rosyjskiej Akademii Nauk.

REKLAMA

Aktualnie do prasy nie trafiają jeszcze szczegółowe informacje dotyczące erupcji. Wiadomo, że wulkan stał się aktywny, jednak nie jest to widoczne gołym okiem, ponieważ z krateru nie wydostaje się dym.

Na razie nie zaobserwowano wyrzutów popiołu, ale w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się rozciągłych pióropuszy popiołu, które są niebezpieczne dla lotnictwa, a popiół spada w obszarze wulkanu – stwierdził Ozierow.

Kluczewska Sopka, największy wulkan w Euroazji mierzący wysokość blisko 4,75 tysiąca metrów staje się aktywny średnio co 3 do 5 lat. Ostatnia erupcja miała miejsce w 2015 roku.

Co warto podkreślić najbliższa wioska znajduje się zaledwie 30 km od wulkanu. Mieszkańcy już zostali poinformowani o zagrożeniu, jednak nie ogłoszono jeszcze ewakuacji.

Źródło: RIA.ru / NCzas.com

REKLAMA