
Po bardzo upalnym czerwcu będącym wyjątkowo ciepłym miesiącem w tym roku, najcieplejszym od wielu lat (średnia temperatura w Europie była o 2 stopnie wyższa od norm), lipiec jest nieprawdopodobnie chłodny jak na ten miesiąc. Nie inaczej niestety będzie w ten weekend.
W sobotę możemy się spodziewać dużego zachmurzenia z większymi przejaśnieniami, miejscami przelotne opady deszczu.
Temperatura maksymalna będzie bardzo niska na wybrzeżu na poziomie około 16 st. Cieplej będzie w centrum, około 21 st. Najcieplej i to już będzie temperatura godna letniej pory roku, będzie na południowym zachodzie. Tam ma osiągnąć do do 27 st.
Spodziewany jest umiarkowany wiatr, jedynie w górach i na północy oraz na zachodzie okresami będzie dość silny i porywisty.
Niestety, spodziewana jest zimna noc z soboty na nadzielę z przelotnymi opadami deszczu. Przeciętna temperatura minimalna będzie wynosiła od 11 st. do 15 st; Jeszcze zimniej będzie na Pomorzu. Tam temperatura spadnie do poziomu od 9 st. do 10 st.
W niedzielę będzie zachmurzenie, częściowo umiarkowane, częściowo duże z lokalnymi opadami deszczu, a na południowym wschodzie spodziewane są burze.
W niedzielę w wielu rejonach kraju będzie chłodniej niż w sobotę.Temperatura maksymalna będzie od 16 st. na wybrzeżu i Pomorzu, około 20 st. w centrum, do 25 st. na południowym wschodzie.
Niestety dalsze prognozy nie są pomyślne. W najbliższych dniach mocno ociepli się w zachodnich regionach Europy, ale na krótko. Na początku przyszłego tygodnia z Arktyki spłynie kolejna fala chłodów, tym razem zalewając większość krajów. Wszystko wskazuje na to, że nietypowe chłody zdominują całą pierwszą połowę lipca.
Źródło: Twoja Pogoda, PAP
zm/