Salvini twardo sprzeciwia się nielegalnej imigracji. „Statek jest niemiecki. Mogą płynąć do Niemiec”

Statek niemieckiej organizacji zajmującej się przerzucaniem nielegalnych imigrantów z Afryki do Europy oraz Matteo Salvini. / foto: YouTube/PAP
Statek niemieckiej organizacji zajmującej się przerzucaniem nielegalnych imigrantów z Afryki do Europy oraz Matteo Salvini. / foto: YouTube/PAP
REKLAMA

Minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini nie wyraził zgody na zejście na ląd ponad 40 migrantów z pokładu żaglowca Alex organizacji pozarządowej, który w sobotę po południu zawinął do portu na Lampedusie. Jednostka wpłynęła tam mimo zakazu władz kraju.

„Nie zgadzam się na zejście na ląd przez tych, którzy lekceważą włoskie prawo i pomagają przemytnikom” – oświadczył Salvini, odnosząc się do włoskiej organizacji pozarządowej Mediterranea Saving Humans wkrótce po tym, gdy jej żaglowiec wpłynął bez pozwolenia na wyspę eskortowany przez włoskie służby.

REKLAMA

NGO w wydanym komunikacie oświadczyła, że sytuacja higieniczna na pokładzie jest nie do zniesienia. „To jest więzienie osób. Muszą pozwolić nam wypuścić ludzi na ląd” – oświadczyła rzeczniczka NGO Alessandra Sciurba.

Salvini odparł, że zarzut więzienia ludzi jest „śmieszny”.

Przedstawiciele organizacji stojący na nabrzeżu na Lampedusie poprosili włoskie służby o dostarczenie na pokład wody pitnej i natychmiastowe przysłanie lekarza z powodu, jak wyjaśnili, „kryzysowej sytuacji sanitarnej”.

Włoskie media informują, że minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer zaapelował w liście do Salviniego, by zmienił swą politykę migracyjną.

„Proszę cię pilnie o ponowne przemyślenie twojego stanowiska w kwestii zamknięcia włoskich portów” – napisał szef niemieckiego MSW.

Salvini odpowiedział mu: „Rząd niemiecki prosi mnie, bym otworzył porty dla łodzi? Absolutnie nie. Prosimy natomiast rząd Merkel o wycofanie niemieckiej bandery ze statków, które pomagają handlarzom i przemytnikom ludzi, i o repatriację tych, którzy ignorują włoskie prawo”.

Niedaleko Lampedusy stoi też niemiecki statek organizacji pozarządowej Alan Kurdi z kilkudziesięcioma migrantami, uratowanymi z łodzi. Także jego załoga czeka na zgodę na wpuszczenie do włoskiego portu.

„Statek jest niemiecki. Mogą płynąć do Niemiec” – stwierdził wcześniej minister Salvini.

(PAP)

REKLAMA