W odmętach lewackiego szaleństwa. Nieletni nie obejrzą już scen z paleniem tytoniu

Palenie papierosów - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pexels
Palenie papierosów - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pexels
REKLAMA

Już niedługo nieletni widzowie nie obejrzą scen, w których bohaterowie palą papierosy. Wszystko przez lobbing firm antynikotynowych, które ostro skrytykowały Netflix za serial „Stranger Things”. Lewacka platforma już zapowiedziała radykalne zmiany.

W każdym odcinku pierwszych dwóch sezonów „Stranger Things” pojawia się co najmniej jedna scena, w której bohater pali papierosy. A zdaniem „amerykańskich naukowców” takie sceny przyczyniają się do tego, że młodzi ludzie chętniej sięgają po tę używkę.

REKLAMA

Młodzież która ogląda sceny palenia na ekranie, jest mniej więcej dwa razy bardziej narażona na rozpoczęcie palenia niż ci, którzy takich scen nie oglądają – czytamy w oświadczeniu Biura Głównego Lekarza Stanów Zjednoczonych.

W związku z lobbingiem film antynikotynowych Netflix zapowiedział już działania, które mają polegać na tym, że w nowych produkcjach przeznaczonych dla młodych widzów nie będzie już scen z paleniem papierosów. Na szczęście na razie nie będzie usuwania tych scen ze starych produkcji, ale kto wie jak to się dalej potoczy.

Krytyka dotyczy jednak nie tylko serialu „Stranger Things”, ale także wielu innych produkcji jak „House of Cards” czy „The Walking Dead”, gdzie palenie ma być przedstawiane jako coś modnego i nieszkodliwego.

Jak widać po wprowadzeniu silnej politpoprawności, multikulturalizmu i par homoseksualnych, teraz Netflix będzie wprowadzał kolejną cenzurę. Już niedługo filmy, jakie znaliśmy do tej pory, odejdą do historii.

REKLAMA