
Na krajowej S8 doszło do niezwykle niebezpiecznej sytuacji. Jadący z rodziną mężczyzna został zmuszony do zatrzymania się przez kierowcę Porsche, a następnie zaatakowany. Całą sytuację udało mu się nagrać kamerką samochodową.
Dlaczego więcej na liczniku to tak często mniej w głowie? Po sieci krąży sporo filmów na których widać, że kierowcy drogich „fur” są często strasznymi agresorami.
Nie inaczej było w opisywanym przypadku. Mężczyzna, który podróżował z rodziną został zatrzymany na trasie przez kierowcę drogiego porsche.
„jechałem z wakacji z żoną i 14 letnim synem drogą S8 w kierunku autostrady A1. Wyprzedzając lewym pasem parę aut, zobaczyłem w lusterku samochód Porsche, który przybliżył się i zaczął błyskać światłami”– opowiada zaatakowany przez agresywnego kierowcę mężczyzna.
Pozbawiony wyobraźni właściciel sportowego samochodu wyprzedził mężczyznę i gwałtownie przyhamował zmuszając jadącą na wczasy rodzinę do zatrzymania się na poboczu.
„Po wyjściu z auta próbował wybić szybę, by móc się dostać do środka i mnie pobić. Ostatecznie skopał moje auto, a ja szybko odjechałem. Przerażona żona zaczęła dzwonić na 112. Dyspozytor kazał pojechać na komisariat by to zgłosić.”– kontynuuje opis zdarzenia kierowca. Agresor pomimo obcych tablic okazał się być Polakiem.
Źródło: Wp.pl, YouTube