Magda Gessler ma poważny problem. Wyniki badania są miażdżące dla gwiazdy TVN

Magda Gessler, fot. Serecki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
Magda Gessler, fot. Serecki, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
REKLAMA

Gwiazda TVN, znana z „Kuchennych Rewolucji” Magda Gessler otworzyła niedawno kolejny biznes. Celebrytka, która ma kilka restauracji i paróweczki Besos, postanowiła tym razem wprowadzić na rynek lody Ice Queen. Ceny jednak zwalają z nóg.

„Odtworzyłam recepturę mojej prababci, która spędziła we Włoszech, na Sardynii całe swoje życie i zawładnięta tym niezwykłym miejscem, jego kolorami, świeżością, intensywnością stworzyła pyszne lody… Puszyste, naturalne, zdrowe, przepełnione soczystością owoców, słodyczą czekolady, czy esencją prawdziwej wanilii…” – reklamuje swój produkt gwiazda TVN.

REKLAMA

Lody Ice Queen można kupić w kilku restauracjach, kawiarniach czy lodziarniach na terenie Warszawy, Wrocławia, Radomia, Skaryszewa czy nawet nad morzem, choćby w Karwi. Na przykład w lokalu „Polka” na na Starym Mieście w Warszawie za jedną gałkę trzeba zapłacić aż 9 zł.

Nieco taniej jest w innych miejscach, ale wciąż bardzo drogo. Ceny wahają się w granicach 6-7 złotych za gałkę i są znacznie droższe od pozostałych lodów gałkowanych.

Portal „o2” za pomocą panelu Ariadna przeprowadził badanie, w którym zapytał Polaków jaka jest wg nich akceptowalna cena za jedną gałkę lodów.

Tylko 2% ankietowanych wskazało, że jest skłonna zapłacić 5 zł lub więcej. 12% respondentów może wydać na jedną gałkę od 4 do 5 zł.

Zdecydowanie najwięcej, bo aż 66% osób wskazało, że akceptowalna cena to 2-3 zł. 20% chciałoby płacić poniżej złotówki.

To bardzo zły sygnał dla Magdy Gessler. Gwiazda TVN uruchamiała swój nowy biznes z wielką pompą i pewnie część osób z czystej ciekawości skusi się raz na degustację lodów „Ice Queen”, ale na dłuższą metę będzie wybierać zdecydowanie tańsze oferty na rynku.

Źródło: o2.pl/nczas.com

REKLAMA