Lipsk ubogacany przez całą noc. Kilka osób rannych w zamieszkach przy próbie deportacji imigranta [WIDEO]

Imigranci i lewacy blokowali w Lipsku deportację nielegalnego imigranta. W starciach z policją rannych zostało kilka osób. Zdjęcie: Twitter/Jürgen Kasek
Imigranci i lewacy blokowali w Lipsku deportację nielegalnego imigranta. W starciach z policją rannych zostało kilka osób. Zdjęcie: Twitter/Jürgen Kasek
REKLAMA

Do 3 rano trwały starcia z policją na ulicach Lipska. Policja próbowała deportować imigranta z Syrii. Jego koledzy i lewacy zaatakowali ją kamieniami i butelkami.

W dzielnicy Volkmarsdorf grupa kilkudziesięciu osób zablokowała policje próbującą zatrzymać pochodzącego z Syrii imigranta, który miał być deportowany. Operacja została zaplanowana na godzinę 20.30, ale została zablokowana.

REKLAMA

Kiedy po kilku godzinach wydawało się, że policja wreszcie dogadała się protestującymi na miejscu zjawiło się kilkaset osób, w tym wielu lewackich bojówkarzy z Partii Zielonych. Wtedy doszło do starć z funkcjonariuszami.

Policjanci zostali zaatakowani kamieniami i butelkami. Lokalny polityk Zielonych Jürgen Kasek relacjonował na Twitterze przebieg starć pisząc o „latających w powietrzu kamieniach i butelkach”. Policja wystrzeliwała granaty z gazem. Okoliczne ulice zostały zablokowane meblami ze schroniska, w którym mieszał przeznaczony do deportacji nielegalny imigrant.

Kiedy zatrzymano imigranta policja nadal nie mogła z nim odjechać

Rozróby na ulicach miast trwały kilka godzin i zakończyły się dopiero nad ranem. W starciach rannych zostało kilka osób. Ostatecznie pochodzący z Syrii imigrant został zatrzymany. Ma być deportowany do Hiszpanii, bo to pierwszy kraj, w którym przekroczył granicę Unii Europejskiej.

REKLAMA