
Jaki będzie układ sił w zbliżających wyborach parlamentarnych? Opozycja robi wszystko, by jak najbardziej zwiększyć swoje szanse i zdobyć więcej głosów. Rozmowy koalicyjne trwają na lewicy, jak i na prawicy. Zaskakujący w tym kontekście jest wpis Pawła Kukiza.
Trwa czas formowania sił przed wyborami parlamentarnymi na jesieni. Platforma Obywatelska stara się sformować koalicję, która pozwoli im ugrać jak najwięcej, bo na zwycięstwo w tych wyborach raczej nie mają co liczyć. Jednocześnie siły prawicowe i lewicowe myślą o tym jak przekroczyć próg wyborczy.
Przy zapowiadanej wysokiej frekwencji może okazać się, że konieczne będzie zdobycie ponad miliona głosów, by przekroczyć próg wyborczy i nie dopuścić do powstania systemu dwupartyjnego w Polsce. Pozwolić na to może szeroka koalicja.
Wiadomo już, że po wyborach przetrwała Konfederacja, z której odeszli Piotr Liroy-Marzec i Marek Jakubiak. Ci dwaj mieli tworzyć oddzielną Federację, ale dziś wiemy że nic z tego nie wyjdzie. Jakubiak spotkał się w ostatnim czasie z Maxem Kolonko, który również zapowiadał utworzenie swojej partii.
Tymczasem Paweł Kukiz zamieścił na Facebooku wpis, w którym pisze o rozważanych trzech wariantach koalicyjnych. Jednym z rozważanych przez niego wariantów ma być pójście do wyborów z PSL. To byłoby dziwne zachowanie, które nie spodobałoby się jego antysystemowym wyborcom. Jednocześnie PSL ma przymierzać się do pójścia do wyborów z PO.
Druga opcja koalicyjna to Bezpartyjni Samorządowcy. Ci zdobyli dobry wynik w wyborach samorządowych, ale już w wyborach do Parlamentu Europejskiego startując wspólnie z Polską Fair Play Roberta Gwiazdowskiego nie zebrali nawet podpisów wymaganych do startu w całym kraju.
Trzecia opcja to koalicją z Wolnością, Ruchem Narodowym i partią Maxa Kolonki. To mogłoby oznaczać, że Paweł Kukiz dołączy do sił skupionych w Konfederacji, do której powróci Marek Jakubiak spotykający się ostatnio z Maxem Kolonką. Akces do Konfederacji zgłaszali ostatnio przedstawiciele Prawicy RP.
Na profilu Pawła Kukiza zdecydowanie najwięcej zwolenników ma ta ostatnia propozycja. Powstałoby wówczas pytanie o sposób działania i sens takiej koalicji. Już teraz Konfederacja składa się z różnych środowisk, które nie we wszystkim się zgadzają. Trwają jednak prace programowe, które mają przygotować propozycję dla wyborców na jesień. Czy dołączenie kolejnych środowisk pozwoliłoby zachować wspólną podstawę programową?