Gitanas Nauseda został oficjalnie zaprzysiężony na urząd prezydenta Litwy. Czy zmieni to relacje z Polską?

Prezydent Litwy Nauseda Fot. Twitter

W wystąpieniu inauguracyjnym nowy szef państwa zapowiedział kontynuację dotychczasowej polityki zagranicznej opartej na ścisłej współpracy z UE, USA, a także krajami sąsiednimi, w tym z Polską.

Nowy prezydent stwierdził – „powinniśmy rozwijać dwustronne stosunki z państwami sąsiednimi – Polską, Łotwą, Estonią”. Wskazał też na konieczność dążenia do niezależności energetycznej, a także „obrony swych interesów w Unii Europejskiej i NATO”.

Określając priorytety polityki wewnętrznej na najbliższe pięć lat kadencji prezydenckiej Nauseda podkreślił konieczność walki z nierównościami społecznymi, zwiększenie dochodów budżetowych, efektywność wykorzystywania funduszy europejskich i podnoszenie poziomu jakości oświaty w kraju.

Nauseda z pierwszą wizytą zagraniczną ma udać się do Polski. Warto też przypomnieć, że w nowym rządzie premiera Sauliusa Skvernelisa Akcja Wyborcza Polaków na Litwie otrzymała ważne resorty MSW oraz łączności i transportu. Jest też nadzieja na uporządkowanie ważnych dla Polaków na Litwie problemów.

55-letni Gitanas Nauseda, który wygrał w maju wybory prezydenckie, jest ekonomistą i doktorem nauk społecznych. Jest politykiem proeuropejskim o poglądach centroprawicowych; startował w wyborach jako kandydat niezależny.

Źródło: PAP