Nasi postępowcy kupią te brednie. Amerykańscy psychiatrzy promują cudzołóstwo i rozwiązłość w związkach

Prędzej, czy później ludzie żyjący w rozwiązłości i w Polsce zażądają, by uznać ich
Prędzej, czy później ludzie żyjący w rozwiązłości i w Polsce zażądają, by uznać ich "orientację seksualną" nadać im przywileje , uczyć o nich dzieci i propagować ich zachcianki . Zdjęcie: racjonalista.tv

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) powołało specjalną grupę do promowania rozwiązłości, cudzołóstwa i związków więcej niż z dwóch osób. To to samo towarzystwo, które doprowadziło do wykreślenia homoseksualizmu z listy chorób i zaburzeń.

Amerykańscy psychiatrzy chcą nie tylko promować rozwiązłość , ale doprowadzić tez do legalizacji poligamicznych związków. W skrócie chodzi o to by Helenka, Zosia, Bogdan i Patryk i Andżelika mogli się zarejestrować razem jako żony, żonowie, męże, mężowie, partnerzy, czy co tam jeszcze.

APA poszukuje teraz ochotników „LGBTQIA+ do współpracy przy nowym projekcie związanym z poliamorią„. To coś takiego, że jak np Bogdan ma żonę Krysię, to sypia z Zosią, a Krysia z Tadeuszem, albo Helenką, czy kim tam jeszcze.

Celem nowego psychiatrycznego projektu jest „zwrócenie uwagi na niewykluczające nikogo, zgodne i różnorodne uprawianie stosunków intymnych w związkach niemonogamicznych”.

Dotyczy to ludzi, którzy „praktykują poliamorię, mają związki otwarte, swingują (to takie coś jak Bogdan podsuwa swoją żonę Krystynę Tadeuszowi, a Tadeusz swoją Zofię Bogdanowi),  anarchię w związku (tego jeszcze nie rozgryźliśmy, ale może chodzić o to, że daje się wszystkim ja leci) i innych etycznych (że co??) związków niemonogamicznych.”.

Specjalna grupa ma „promować zgodne nikogo nie wykluczające związki niemonogamiczne poprzez badania treningi i szkolenia, praktykę psychiatryczną i komunikację w przestrzeni publicznej”.

Przed szaleńcami ostrzegają praktykujący psychiatrzy, którzy uważają, że te departamenty APA, które zajmują się sprawami seksualnymi zostały opanowane przez ekstremistów, a naukę zastępuje ideologia. – Jeśli rodzice nie powstrzymają tego, to nie minie dużo czasu a za pomocą swych zwykłych metod szantażu emocjonalnego, zaszczuwania i stygmatyzowania będą tego uczyć nasze dzieci – mówi w rozmowie z „Christian Post” doktor Andre Van Mol, członek Amerykańskiego Towarzystwa pediatrów.

Jak się chwalą dewianci od psychiatrów ich grupa liczy już sobie 85 profesjonalistów, którzy pracują w 12 obszarach. Szefują im Heath Schechinger z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkley i Amy Moors z Instytutu Kinsey’a.

Razem napisali pracę ” Wyjątkowe, Wspólne Korzyści ze Zgodnych, Niemonogamicznych i Monogamicznych Związków„. Pisali w tym wiekopomnym dziele „Odnalezienie miłości, czy seksualnej intymności jest częścią doświadczenia życiowego ludzi. Jednak możliwość zaangażowania się w pożądane relacje bez społecznego i medycznego napiętnowania nie wszystkim jest dana. Musimy zwrócić uwagę na potrzeby ludzi, którzy żyją w zgodnych niemonogamicznych związkach, a także tych, których tożsamość (płciowa – przyp. red) jest dziś marginalizowana”.

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne to potężna organizacja, która zdołała narzucić całemu świat własną wizję homoseksualizmu, LGBTWC i innych dewiacji. Od wykreślenia przez nie homoseksualizmu z listy chorób i zaburzeń rozpoczęła się ofensywa ideologii LGBTHIV.