Wielki cios dla polskiej lekkoatletyki. Nasza mistrzyni i rekordzistka świata nie będzie bronić tytułu w Katarze

Anita Włodarczyk. Foto: PAP/EPA
Anita Włodarczyk. Foto: PAP/EPA

Polski Związek Lekkiej Atletyki potwierdził doniesienia, iż Anita Włodarczyk nie wystartuje w mistrzostwach świata, które jesienią mają się odbyć w Katarze. Rekordzistka i mistrzyni świata w rzucie młotem ma poważne kłopoty ze zdrowiem.

Jak informował „Przegląd Sportowy”, do PZLA wpłynęło pismo od Krzysztofa Kaliszewskiego – trenera mistrzyni, który poinformował, że rezygnuje ona z przysługującego jej szkolenia centralnego. To oznacza praktycznie koniec sezonu i brak udziału w mistrzostwach świata, które mają rozpocząć się 28 września w Katarze. Polka miała w Doha bronić swego zdobytego w Londynie tytułu mistrzyni.

Otrzymaliśmy maila od trenera Kaliszewskiego z informacją, że z powodu kontuzji Anita najprawdopodobniej nie wystartuje w Katarze. Dodał w nim, że będzie przechodziła rehabilitację – powiedział w rozmowie z Eurosport.pl Krzysztof Kęcki, dyrektor sportowy PZLA.

Z powodu bólu pleców Anita Włodarczyk nie wystartowała w mityngu w Ostrawie. Teraz zmaga się jeszcze z kontuzją kolana. Lekarze zasugerowali zawodniczce, że powinna przejść artroskopię. A to oznacza nawet kilka miesięcy przerwy.

Czterokrotna mistrzyni świata, dwukrotna olimpijska, rekordzista globu z wynikiem 82,98 metrów będzie musiała przez dłuższy czas odpocząć od czynnego uprawiania sportu.