„Nie damy się uciszyć”. Prezydent Trump idzie na wojnę z cenzorami z mediów społecznościowych i firm internetowych

Donald Trump bierze się za cenzurę w mediach społecznościowych. Foto:
Donald Trump bierze się za cenzurę w mediach społecznościowych. Foto: PAP/ Twitter

W Białym Domu odbyło się spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z przedstawicielami mediów cenzurowanych przez internetowe platformy. Amerykański przywódca zapowiedział podjęcie „stanowczych działań w obronie wolności słowa”.

Prezydent Stanów Zjednoczonych zaprosił na spotkanie przedstawicieli prawicowych i konserwatywnych mediów, które są już systemowo cenzurowane przez firmy internetowe i platformy społecznościowe.

Zapowiedział na nim podjęcie działań w obronie wolności słowa, która gwarantowana jest I Poprawką Konstytucji.

– Nie damy się uciszyć – powiedział Donald Trump. – Dzisiaj nakazuję mojej administracji zbadanie wszystkich rozwiązań regulacyjnych i legislacyjnych w celu ochrony wolności słowa i praw do wolności słowa wszystkich Amerykanów – mówił amerykański przywódca. – Mamy nadzieję na przejrzystość, większą odpowiedzialność i większą swobodę.

Trump wyjaśnił, że chce swobody wypowiedzi dla wszystkich Amerykanów, w tym lewicy. Powiedział, że nie ma znaczenia „po której stronie jesteś”, bo każdy zasługuje na to, by móc być wysłuchanym. – Wielkie firmy nie mogą cenzurować głosów Amerykanów – dodał Trump.

Cenzurowane są nie tylko poszczególne treści, ale też całe redakcje, dziennikarze, blogerzy, organizacje, osoby prywatne prywatne przedstawiające „niepoprawne opinie”. Nie mogą zamieszczać treści, bo ich konta są blokowane.

W mediach tradycyjnych zdecydowanie dominuje przekaz lewicy. Aż 94% redakcji i dziennikarzy mediów tradycyjnych popiera Demokratów. Prawica i konserwatyści zaczynają tracić możliwość publikowania swych treści na co już wielokrotnie zwracano uwagę Kongresowi.

Reklama / Advertisement

Comments are closed.