
Na północnym zachodzie Australii ogromny Diabeł Morski podpłynął do nurków. Stworzenie nie miało jednak złych zamiarów. Jak się okazało płaszczka miała w oku haczyk rybacki i potrzebowała pomocy. Postanowiła się o nią zwrócić do ludzi.
Trudno aż uwierzyć w tę zwierzęcą ufność. Zraniona w oko płaszczka zamiast zachowywać się agresywnie przez ból, podpłynęła do grupki australijskich nurków z nadzieją na pomoc.
Rybie wbił się w oko rybacki haczyk. Miejscowi nurkowie znali tę płaszczkę i nawet nadali jej imię – „Freckles”; dlatego gdy podpłynęła to nie było to dla nich wielkim zaskoczeniem.
Diabeł Morski gdy znalazł się już przy ludziach, obrócił się w taki sposób aby pokazać im zranione oko. Oczywiście najsprawniej jak się dało udzielono mu pomocy.
Źródło: The Sun, YouTube, Sputnik Polska