Marcinkiewicz przestraszył się komornika? Oficjalnie nie było go na liście

Kazimierz Marcinkiewicz i Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz. Foto: PAP
Kazimierz Marcinkiewicz i Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz. Foto: PAP

Kazimierz Marcinkiewicz wystartował w niedzielę w gdańskim triathlonie. Były premier pływał, biegał i jeździł na rowerze. Tym razem jednak… nie było go na liście startowej! Czyżby postanowił ukrywać się przed komornikiem?

Miesiąc temu Marcinkiewicz wziął udział w podobnych zawodach. Wówczas komornik próbował zabrać byłemu premierowi rower. Przezornie tym razem nazwisko Marcinkiewicza nie pojawiło się na liście startowej. Komornika także nie było.

Były premier chyba postanowił nie zwracać na siebie uwagi, bo wśród niespełna 800 startujących zawodników zajął 568. miejsce. W kategorii 60-latków był natomiast 11 na 14 biorących udział.

Kazimierz Marcinkiewicz wciąż zalega z płatnością alimentów wobec byłej żony Izabeli Olchowicz-Marcinkiewicz. Jeśli nie spłaci długu alimentacyjnego, może nawet wylądować za kratkami.

Rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej Łukasz Łapczyński w rozmowie z „Faktem” przyznał, że postępowanie nie zostało zakończone. Nie mógł jednak udzielić więcej informacji.

Poetka z Brwinowa domaga się od byłego premiera 100 tys. zaległych alimentów, które sąd przyznał jej po wypadku.

Źródło: fakt.pl

Reklama / Advertisement