To nie Lidl ani nie Biedronka. Ta sieć powoli upada. Zamknęli kolejne sklepy. Straty liczone w kilkudziesięciu milionach

Biedronka, Lidl, Tesco. / foto: Wikimedia
Biedronka, Lidl, Tesco. / foto: Wikimedia
REKLAMA

Najdynamiczniej rozwija się w Polsce krajowa sieć supermarketów – Dino. Awansowała na drugie miejsce pod względem liczby sklepów, wyprzedzając Lidla, ale plasując się za Biedronką. Na drugim miejscu jest sieć sklepów Tesco.

O problemach brytyjskiej sieci supermarketów mówi się od dłuższego czasu. Na przestrzeni poprzednich miesięcy wielokrotnie było słychać o zamykaniu kolejnych sklepów pod szyldem Tesco.

REKLAMA

W ostatnim czasie firma kilka razy informowała o zamykaniu sklepów. Ostatnio oprócz dwóch sklepów zamknięto także centrum dystrybucji w Komornikach pod Poznaniem. Teraz problemy finansowe zmuszają brytyjskich właścicieli do zamknięcia kolejnych sklepów.

Polski oddział brytyjskich sklepów zakończył rok finansowy 2018/2019 ze stratą około 55 milionów złotych. W kolejnych latach sytuacja Tesco ma wyglądać gorzej, rynek będzie co prawda rosną, ale udziały sieci w zyskach mają systematycznie maleć w najbliższych trzech latach.

W ubiegłym roku Tesco zamknęło rekordową ilość ponad 90 nierentownych sklepów. Po tych działaniach brytyjska sieć sklepów posiada 348 sklepów (najwięcej w Europie Środkowo-Wschodniej). Tymczasem sieć poinformowała o planowanych kolejnych zamknięciach, w wyniku których pracę stracić ma blisko 1,5 tys. osób.

Źródło: gazeta.pl

REKLAMA