Lewactwo zawyło z oburzenia! Wszystko przez romantyczne zdjęcie pary z upolowanym lwem

Para pozuje nad upolowanym lwem. / foto: Twitter
Para pozuje nad upolowanym lwem. / foto: Twitter

Humanizacja zwierząt i dehumanizacja człowieka postępuje w najlepsze. Teraz lewactwo znalazło nowy powód do oburzenia, a stało się nim romantyczne zdjęcie pary pozującej z…upolowanym zwierzęciem.

Para z Kanady, będąca jednocześnie myśliwymi, pozowała do zdjęcia, które w sieci opublikowała firma organizująca polowanie na Safari. To oburzyło postępacką część Internautów.

Oliwy do ognia dodał podpis, który firma zamieściła pod zdjęciem. – Nie ma to jak polowanie na króla dżungli. Ciężka praca w gorącym słońcu Kalahari – napisała na Facebooku firma Legelela Safaris.

Lewaccy komentujący piszą w sieci o „bestialskim zachowaniu” pary myśliwych, pojawiają się także słowa o potworach. Dodatkowo oburzają się tzw. obrońcy praw zwierząt.

Para zupełnie słusznie uznała, że nie będzie komentować burzy, jaka wybuchła po zamieszczeniu zdjęcia.

Należy podkreślić, że tzw. koncepcja praw zwierząt jest absurdalna. Krytykował „prawa zwierząt” Murray N. Rothbard, pisząc iż:

człowiek ma prawa, ponieważ są to prawa naturalne. Są zakorzenione w naturze człowieka: w zdolności jednostki do podejmowania świadomych decyzji (…) człowiek jest zwierzęciem racjonalnym i społecznym. Żadne inne zwierzę ani istota nie posiada umiejętności rozumowania, świadomego wybierania, przekształcania środowiska tak, aby prosperować.

W dowcipnym stwierdzeniu „Uznamy prawa zwierząt, kiedy złożą w tej sprawie wniosek” zawarta jest brutalna prawda. Fakt, że zwierzęta nie składają wniosków domagając się swoich „praw”, jest częścią ich natury i jednym z powodów, dla których nie są człowiekowi równe i nie posiadają praw takich, jak ludzie – wskazywał Rothbard.

Źródło: o2.pl/liberalis.pl