Opozycja straszy PiS-em, a PiS straszy opozycją. Wyborczy spot rządzącej partii [VIDEO]

Władysław Kosiniak-Kamysz i Grzegorz Schetyna. Foto: PAP
Władysław Kosiniak-Kamysz i Grzegorz Schetyna. Foto: PAP

Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało spot wyborczy. Nie prezentuje w nim jednak żadnego programu, a jedynie uderza w opozycję. Czy taki przekaz trafi do Polaków?

Hasłem wyborczego spotu PiS jest „Koalicja pustych obietnic”. Na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych partia zestawiła wypowiedzi polityków opozycji. Głównym celem są liderzy PO i PSL.

Na pierwszy ogień idzie Grzegorz Schetyna i zmiana zdania w kwestii związków partnerskich.

Absolutnie nie będzie, mówię z pełną odpowiedzialnością. Na pewno nie będzie – mówi lider PO pytany w wywiadzie o związki partnerskie. Wypowiedź jest zestawiona z jedną z obietnic z tak zwanego „sześciopaku Schetyny” z konwencji programowej Platformy: – Związki partnerskie, najwyższy czas je wprowadzić. – obiecuje.

Władysławowi Kosiniak-Kamyszowi przypomniano słowa dotyczące podniesienia wieku emerytalnego z czasów gdy był ministrem pracy i polityki społecznej w rządzie PO-PSL. Zestawiono je z późniejszą wypowiedzią, w której zapewnia, że wiek emerytalny nie będzie wydłużany.

W spocie pojawiają się także inni politycy opozycji: Jan Grabiec, Adam Szłapka.

PiS chce w ten sposób podważyć wiarygodność opozycji. Można się spodziewać, że ta odpłaci pięknym za nadobne i odpowie spotem, w którym zobaczymy milion elektrycznych samochodów, tysiące mieszkań wybudowanych z „Programu Mieszkanie +” i słynny prom ze stoczni w Szczecinie.

Kampania wyborcza największych partii zapowiada się więc na wzajemne wyciąganie brudów, a nie walkę na programy. Zobaczymy czy Polacy i tym razem dadzą się nabrać.