Stanisław Michalkiewicz przyznaje: „Jestem człowiekiem skończonym” [VIDEO]

Stanisław Michalkiewicz. Foto: YouTube
Stanisław Michalkiewicz. Foto: YouTube

W swoim najnowszym filmie opublikowanym na YouTube Stanisław Michalkiewicz przyznaje, że naraził się autorytetom, przez co jest już „człowiekiem skończonym”. Chodzi głównie o aferę SKOK Wołomin. Michalkiewicz otrzymał pewne materiały, które miał odczytać na antenie Radia Maryja wraz z listą nazwisk, ale wyczuł, że to może być prowokacja. Ponadto skomentował bieżącą sytuację polityczną.

Michalkiewicz rozpoczął swój film od wytłumaczenia dlaczego został „człowiekiem skończonym”.

– Proszę państwa, już bardziej się narazić niż ja się naraziłem to nie można. Macie państwo przed sobą człowieka skończonego, który utracił całkowitą wiarygodność, a to z powodu tego, że nie wypowiada się na temat SKOK-u Wołomin, a powinien się wypowiedzieć w ten sposób, że materiały, które zaoferował mi pan Karliński, miałbym odczytać na antenie Radia Maryja i w ogóle tam swoimi słowami opowiedzieć i napisać, łącznie z listą nazwisk, które on mi tam chciał przekazać, bo mi nie przekazał.”

„Dowiedziałem się już po naszej rozmowie, że pan Karliński prowadzi stronę internetową w imieniu Stowarzyszenia Świętego Michała, więc nie było żadnych przeszkód, aby on tę listę nazwisk opublikował na swojej stronie, a nie na przykład ja na mojej bez możliwości sprawdzenia czy ona jest autentyczna. No i nie wiem dlaczego nie chce tej listy opublikować tylko podsuwał ją mnie – powiedział Michalkiewicz.

Michalkiewicz wyraził obawę, że afera SKOK Wołomin nie została wyjaśniona i nigdy taką nie będzie.

– Nadal obowiązuje niepisana zasada konstytuująca III Rzeczpospolitą – my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych – powiedział publicysta.

Michalkiewicz przyznał, że bardzo żałuje odejścia z polityki Krystyny Pawłowicz. Ponadto odniósł się pokrótce do porażki Beaty Szydło oraz wyboru Ursuli von der Leyen.

– Mamy tutaj pełny obraz sytuacji, że jakieś siuchty, takie polityczne na poziomie Unii Europejskie i właściwie nie tyle polityczne, czy tam czy pani Urszula zostanie przewodniczącą Komisji Europejskiej czy nie, decydują o tym czy nie zakończy się czy się zakończy procedura karcenia Polski pod pretekstem praworządności (…) – powiedział Michalkiewicz.

Źródło: youtube.com

Comments are closed.