Urzędnicze represje wobec bohatera, który powstrzymał szaleńca. „Na wszelki wypadek” zarekwirowano całą broń w jego strzelnicy

Strzelanie. Zdjęcie ilustracyjne / PAP
Strzelanie. Zdjęcie ilustracyjne / PAP
REKLAMA

Andrzej Chyliński, instruktor ze strzelnicy w Nietoperku, to prawdziwy bohater. W wyniku ataku szaleńca stracił żonę, jednakże powstrzymał całą falę zabójstw. Teraz policja zarekwirowała mu całą broń, przez co nie może prowadzić działalności gospodarczej.

Na pomoc Chylińskiemu przyszli internauci oraz środowisko strzeleckie. Zorganizowano zbiórkę pieniędzy, w ramach której zebrano już ponad 50 tys. zł.

REKLAMA

Andrzej został postawiony w bardzo trudnej sytuacji przez los, jednak nie zostanie opuszczony przez środowisko strzelców – wyjaśniają przedstawiciele Fundacji Bracia.

Andrzej Chyliński nie może prowadzić działalności gospodarczej od 14 czerwca. W związku z tym nie osiąga dochodów, jedynie ponosi wydatki.

Mija miesiąc i nikt nie potrafi mi powiedzieć, dlaczego nadal jestem obiektem biurokratycznych szykan. Dziękuje wszystkim, którzy wsparli zbiórkę. Jestem zszokowany liczbą wpłat. Z pieniędzy tych skorzystam w ostateczności – powiedział rozgoryczony Chyliński.

Środowisko strzeleckie jest oburzone całą sytuacją. Ich zdaniem, Chyliński jest bohaterem, a potraktowano go w sposób represyjny.

Źródło: wp.pl

REKLAMA