
Duńska policja zmuszona była do wyciągnęła broni, żeby chronić lidera prawicowej partii Stram Kurs, Rasmusa Paludana przed agresywnymi muzułmanami.
Rasmus Paludan i jego partia Stram Kurs reprezentują zdecydowanie negatywne poglądy na temat islamu i imigracji.
Publiczne spotkanie partii w gęsto zaludnionej dzielnicy Tingbjerg w Wielkiej Kopenhadze zostało początkowo zakłócone przez imigrantów, którzy przyjechali i grali wschodnią muzykę, aby utrudniać Paludanowi przemawianie. Następnie trzy zamaskowane osoby rzuciły się w stronę przywódcy partii.
Duńska policja musiała wkroczyć i wyciągnąć broń.
Paludan stwierdził: „Po raz pierwszy w historii Danii policja jest zmuszona wyciągać broń palną, aby chronić polityka”.
Paludan jest postrzegany przez większość w duńskim establishmencie jako postać kontrowersyjna. Opowiada się za całkowitym zakazem islamu w Danii, anulowaniem duńskiego obywatelstwa dla nieeuropejskich imigrantów i ostrzega Duńczyków, że staną się mniejszością we własnym kraju.
Publiczne demonstracje partii, które często obejmują palenie Koranu, wywołują zamieszki, mimo że zwykle mają dużą asystę policji.
Źródło: The Voice of Europe