Jacy są wspólni wrogowie nazizmu, komunizmu i demokracji? Prof. Bartyzel wyjaśnia

Profesor Jacek Bartyzel/fot. YouTube/Media Narodowe
Profesor Jacek Bartyzel/fot. YouTube/Media Narodowe

Znany monarchista i tradycjonalista, profesor Jacek Bartyzel w swoim wpisie na Facebooku dokonał porównania, kto jest wrogiem publicznym w poszczególnych totalitarnych ustrojach. Wynika z niego, że narodowym socjalizmie, komunizmie i demokracji liberalnej, wspólnym punktem jest nienawiść do reakcjonistów, monarchistów i katolickich księży. W zależności też od ustroju, wrogami są konkretne grupy nacjonalistów.

W narodowym socjalizmie wrogami publicznymi (hostes) byli: reakcjoniści, monarchiści, księża katoliccy, demoliberałowie, socjaldemokraci, komuniści, Żydzi, Słowianie oraz nacjonaliści narodów innych, niż niemiecki – napisał prof. Jacek Bartyzel na Facebooku.

W komunizmie wrogami publicznymi byli: reakcjoniści, monarchiści, księża katoliccy, burżuje, demoliberałowie, socjaldemokraci, faszyści, antysemici oraz nacjonaliści wszystkich narodów – wyliczał prof. Bartyzel.

W (zaawansowanym) demoliberalizmie wrogami publicznymi są: reakcjoniści, monarchiści, księża katoliccy, populiści, faszyści, antysemici, homofobi oraz nacjonaliści narodu rodzimego – kontynuował.

Jak widać, pewne różnice są, ale istnieje też trzon wspólny – podsumował prof. Jacek Bartyzel.

Źródło: facebook.com