PILNE! Sakiewicz dostanie po kieszeni? Sąd zakazał sprzedaży nalepek z „Gazety Polskiej”. Czy stoją za tym ruskie onuce LGBT?

Nalepka "strefa wolna od LGBT"/fot. Twitter Marek Wojtaszek
Nalepka "strefa wolna od LGBT"/fot. Twitter Marek Wojtaszek
REKLAMA

Akcja Demokracja informuje, że sąd zakazał sprzedaży tygodnika „Gazeta Polska”, do której dodano nalepki z napisem „strefa wolna od LGBT”. Oczywiście jak większość tez „Akcji Demokracji, także i ta okazuje się być bzdurą. 

Gazeta Polska musi natychmiast wstrzymać dystrybucję tygodnika. Sad wydał NATYCHMIASTOWY nakaz zabezpieczenia gazety z homofobicznymi naklejkami. To oznacza ZAKAZ dalszej dystrybucji – poinformował Bart Staszewski cytowany przez profil Akcji Demokracji na Twitterze.

REKLAMA

– @GPtygodnik musicie natychmiast wstrzymac dystrybucje waszego tygodnika. Sad wydał zabezpieczenie z rygorem natychmiastowej wykonalności – napisał Staszewski.

To jednak fake news, jak to AD. Sąd zakazał bowiem jedynie dystrybucji dodatku, nie samej gazety. Ponadto Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris zauważa, że w dystrybucji jest naklejka z inną treścią, niż wyje lewactwo.

Procesowe „pudło”! Sąd zakazuje dystrybucji tygodnika z naklejką „strefa wolna od LGBT”. A @GPtygodnik sprzedaje tygodnik z naklejką „Strefa wolna od IDEOLOGII LGBT” – zauważa prawnik.

REKLAMA