
„Radio Zet” dotarło do dokumentów, z których wynika, że Marszałek Sejmu Marek Kuchciński lata z rodziną rządowym samolotem. W trakcie sześciu jego lotów na pokładzie maszyny obecni byli córka, synowie lub żona.
Dokumenty te opublikował na Twitterze Mariusz Gierszewski, dziennikarz „Radia Zet”. Nie wynika z nich czy osoby towarzyszące Kuchcińskiemu zapłaciły za swój przelot.
Dokładnie chodzi tutaj o trzy loty z Warszawy do Rzeszowa, dwa powroty z Rzeszowa do stolicy i raz o lot z Warszawy do Krakowa.
– Są teraz dwa honorowe zachowania: oddanie pieniędzy i podanie się do dymisji – skomentował tę sprawę na konferencji prasowej Sławomir Nitras z PO.
To już nie pierwszy raz, gdy podróże Kuchcińskiego zwróciły uwagę mediów. W marcu leciał on z Krystyną Wróblewską i Stanisławem Piotrowiczem wracali z Warszawy do Rzeszowa.
Centrum Informacyjne Sejmu podało wówczas, że „W niemal każdej podróży służbowej Marszałkowi Sejmu towarzyszą reprezentanci Izby, pracownicy Kancelarii Sejmu oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Takie rozwiązania nie wpływają na koszt przelotu, a umożliwiają sprawną realizację programu”.
Źródło: radiozet.pl