Wampir z Białobrzegów! Wcześniej zamordował rodzinę, teraz oskórował i zjadł własnego psa. Co on jeszcze robi na wolności?

fot. Pixabay
REKLAMA

Prokuratura Rejonowa w Legionowie w woj. mazowieckim postawiła zarzuty 50-letniemu mężczyźnie, który brutalnie zabił, oskórował i zjadł fragmenty ciała należącej do niego suczki.

Zbigniew P. jest dobrze znany organom ścigania. W 2005 roku zamordował swojego ojca i babcię. W piątek do sądu zostanie skierowany wniosek o tymczasowy areszt wobec mężczyzny.

REKLAMA

Mieszkaniec Białobrzegów 23 lipca br. zawiesił na bramie wjazdowej swojej posesji skórę oraz wnętrzności uśmierconej przez siebie suczki o imieniu Perełka. Przybyli na miejsce policjanci z Komisariatu Policji w Nieporęcie zastali mężczyznę w domu.

Na jego ciele i ubraniu znajdowały się liczne ślady krwi. W trakcie oględzin, w których uczestniczył powiatowy lekarz weterynarii, ujawniono szczątki zwierzęcia również w pomieszczeniach kuchennych. Zabezpieczone ślady oraz dowody wskazywały, że Zbigniew P. zjadł fragmenty ciała zwierzęcia, a jego oskórowanie mogło nastąpić, gdy pies przejawiał funkcje życiowe – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Jak podaje prokuratura Zbigniew P. jest osobą znaną organom ścigania. W 2001 roku dopuścił się zabójstwa swojego ojca oraz babki. W toku postępowania karnego został uznany za niepoczytalnego i umieszczony w zakładzie psychiatrycznym, jednak w 2005 r. sąd uchylił powyższy środek zabezpieczający.

Na tym jednak lista przestępstw, które organy ścigania zarzucają 53-latkowi się nie kończy. „W 2008 r. Prokuratura Rejonowa w Legionowie skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia, w którym zarzucono mu zabicie psa poprzez uderzenie siekierą w głowę w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności” – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Dodaje, że aktualnie przed sądem prowadzone jest inne postępowanie przeciwko Zbigniewowi P., któremu prokurator zarzucił popełnienie przestępstw znieważania i bezprawnego wywierania wpływu na funkcjonariuszy publicznych (kuratorów sądowych oraz urzędników), kierowania gróźb karalnych oraz zniszczenia mienia. W trakcie procesu sąd uchylił stosowany wobec Zbigniewa P. tymczasowy areszt.

„W ramach powyższych postępowań wydawano opinie świadczące o poważnych zaburzeniach psychicznych podejrzanego oraz świadczące, iż wyżej wymieniony stanowi zagrożenie dla otoczenia” – przekazuje Saduś.

W dniu dzisiejszym Prokurator Rejonowy w Legionowie skieruje do sądu wniosek o zastosowanie wobec Zbigniewa P. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – poinformował 26 lipca Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Zbigniew P. usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Legionowie zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem oraz zarzut znęcania się nad suczką od kwietnia 2019 r. poprzez „zaniechanie jakiejkolwiek opieki, w tym karmienia oraz uniemożliwiania dostępu do jakichkolwiek pomieszczeń mieszkalnych lub gospodarczych” – przekazał Saduś.

Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Odmówił też składania wyjaśnień. – Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – podał Saduś.

Źródło: PAP

REKLAMA