Plaga bezdomności w Niemczech. Setki tysięcy osób nie mają gdzie mieszkać

obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
REKLAMA

Według danych Federalnego Stowarzyszenie Pomocy Osobom Bezdomnym (BAGW) około 650 000 osób w Niemczech nie ma stałego miejsca zamieszkania. Co roku przybywa 15 – 20% bezdomnych.

Dyrektor generalny BAGW Werena Rosenke ostrzegła w raporcie o „trwałym ubóstwie”, które dotyka coraz większą liczbę Niemców, i z którego nie można się wydostać.

REKLAMA

Opublikowany przez BAGW w tym tygodniu raport mówi o 650 tysiącach bezdomnych, według danych z 2017 roku. Ich rzeczywista liczba może być jednak znacznie większa, bo szacuje się, że co roku przybywa 15, a nawet 20% ludzi, którzy nie maja gdzie mieszkać.

Większość bezdomnych żyje w schroniskach, ale około 50 tysięcy na ulicach. Wśród nich jest wielu imigrantów w tym z krajów Unii i Europy Wschodniej. Aż 375 tysięcy ubiegających się o azyl imigrantów mieszka w tymczasowych kwaterach i schroniskach. Większość osób bez miejsca zamieszkania w Niemczech to mężczyźni. Wśród bezdomnych jest aż 22 tysiące dzieci.

– Bez domów dla bezdomnych i bez przemyślanego systemu profilaktyki w każdej społeczności nie będziemy w stanie walczyć z bezdomnością i brakiem mieszkań – mówi Rosenke.

Według Stowarzyszenia rząd niemiecki powinien budować około 100 tysięcy mieszkań socjalnych rocznie, by rozwiązać problem. Największe problemy są w takich miastach jak Belin, Frankfurt i Heidelberg. Ceny najmu w ciągu dekady wzrosły o 100%.

W kwietniu w Berlinie odbyły się masowe demonstracje. Ich uczestnicy żądali m.in, by państwo przejęło kontrolę nad mieszkaniami wielkich firm z rynku nieruchomości.

Tymczasem pustoszeją niemieckie wsie, gdzie stoi wiele niezamieszkanych domów.

REKLAMA