
A to numer! Policjanci z Sokółki na Podlasiu otrzymali wezwanie do jednego ze sklepów w tym mieście, bo w środku znajdował się bardzo „niebezpieczny klient” – łoś. Zwierzę można przypuszczać nie przepada za mocnymi trunkami, bo staranowało półki z wódką.
Jak podają lokalne media do tego niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem. Rzecznik podlaskiej policji nadkom. Tomasz Krupa poinformował, że policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego ze sklepów w Sokółce, gdzie przebywał „niebezpieczny klient”.
Dodał, że straż pożarna zabezpieczyła teren wokół obiektu.
„Nagle ze sklepu wybiegł łoś, który przeskakując ogrodzenia kolejnych posesji pobiegł w stronę lasu” – powiedział Krupa.
Według ustaleń świadków, zwierzę wbiegło do sklepu przez automatyczne drzwi, zniszczyło stoisko z napojami, a najbardziej ucierpiały regały z alkoholem.
Czyżby łoś był zatrważały przeciwnikiem alkoholu?
Poniżej nagranie.
Źródło: YouTube/ Facebook







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
