Rafał Trzaskowski/fot. PAP Paweł Supernak
Rafał Trzaskowski/fot. PAP Paweł Supernak
REKLAMA

Rafał Trzaskowski zapowiedział, że od 1 września w stołecznych szkołach wprowadzona zostanie edukacja seksualna. Jednak na miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego stołeczny ratusz unika odpowiedzi na pytanie o szczegóły programu edukacji seksualnej – alarmuje Instytut Ordo Iuris.

Jednym z głównych postulatów podpisanej 18 lutego przez Rafała Trzaskowskiego „deklaracji LGBT” było „wprowadzenie edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole, uwzględniającej kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)”. Stołeczny ratusz unika odpowiedzi na pytania o koszt, program i formę prawną organizacji zajęć edukacji seksualnej.

REKLAMA

Jednak wyznaczone przez władze Warszawy organizacje „powiernicze”, które należą do ruchu politycznego LGBT, informowały wówczas, że tematyka zajęć będzie odbiegała od obowiązującej w Polsce podstawy programowej. Zdaniem organizacji, „treści obecne w programie nauczania nie dostarczają młodym osobom rzetelnej, naukowej wiedzy o osobach LGBT+”.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Mimo licznych protestów i sprzeciwu rodziców i innych osób 17 kwietnia Rafał Trzaskowski oświadczył, że program edukacji seksualnej, zgodny ze standardami WHO, „po wakacjach ma ruszyć w warszawskich szkołach”.

Za ostateczną treść programu mieli odpowiadać „eksperci”, a miasto miało przygotować kursów dla nauczycieli z prowadzenia takich zajęć. Jak mówiła 2 maja przedstawiciel Wydziału Prasowego Urzędu Miasta, za opracowanie programu zajęć i przeszkolenie nauczycieli odpowiadać będzie Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń (WCIES). Program miał być gotowy do końca roku szkolnego.

Jak informuje na swojej stronie Instytut Ordo Iuris, warszawski ratusz arbitralnie wydłuża czas odpowiedzi na składane przez organizację pytania dotyczące wdrażania „deklaracji LGBT”. Mimo że ustawowy czas wynosi dwa tygodnie, miasto przesuwa ten termin do dwóch miesięcy. Co więcej, w nadsyłanych pismach stołeczni urzędnicy odpowiadają w sposób wymijający – jak twierdzą, „szczegóły są dopracowywane”. Odsyłają także zainteresowanych do Warszawskiego Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń. WCIES na swojej stronie nie ma jednak żadnych informacji na temat jakichkolwiek nowych programów miejskiej edukacji seksualnej. Urząd wydłużył termin odpowiedzi do 2 września.

Mimo że początek roku szkolnego już za miesiąc, do tej pory nie są znane ani szczegóły edukacji seksualnej w szkołach, ani podstawa prawna takiego działania. Jak podkreśla Instytut Ordo Iuris, zgodnie z Ustawą o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży to minister właściwy do spraw oświaty i wychowania ustala sposób nauczania szkolnego i zakres treści przekazywanych w szkołach poświęconych wiedzy o życiu seksualnym człowieka, zasadach odpowiedzialnego rodzicielstwa oraz o wartości rodziny i życia w fazie prenatalnej – a nie miasto.

Rafał Trzaskowski i stołeczny ratusz krytykują reformę edukacji przeprowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość. Tymczasem wygląda na to, że projekt miasta jest przygotowywany „na kolanie”.

Wszystko wskazuje na to, że program warszawskiej edukacji seksualnej zostanie wprowadzony w pośpiechu, bez pozostawienia miejsca na weryfikację zgodności z podstawą programową – ocenił Nikodem Bernaciak z Centrum Analiz Ordo Iuris.

Precedens w tym zakresie został już ustanowiony przez Rafała Trzaskowskiego w styczniu, kiedy narzucił on warszawskim szkołom obowiązek przeprowadzenia w ciągu zaledwie dwóch tygodni zajęć dotyczących «mowy nienawiści», pod pretekstem których miały być przekazywane treści promujące postulaty polityczne ruchu LGBT i ideologii gender. Instytut Ordo Iuris już wtedy ostrzegał przed negatywnymi skutkami takiego postępowania. W świetle podpisanej już miesiąc później «deklaracji LGBT» i obecnego chaosu związanego z jej wdrożeniem, widać coraz wyraźniej intencje autorów podjętych wtedy działań – podkreślił.

Źródło: ordoiuris.pl

REKLAMA