
W piątek w kancelarii parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Turku został zaatakowany ksiądz – Remigiusza Zacharka. Informację tę potwierdziła diecezja włocławska.
Jak opisują świadkowie do kancelarii przyszły cztery agresywne osoby, które chciały złożyć akt apostazji. Według wyjaśnień wikariusza, które pojawiły się na stronie diecezji włocławskiej, jeden z mężczyzn nagle zaatakował księdza, zrzucając go z fotela na podłogę.
Co więcej agresywny mężczyzna wziął do ręki krzyż stojący na regale i zaczął nim grozić księdzu.
„Osoby te nie mogły zrozumieć, że akt apostazji, czyli odstąpienia od kościoła, może przyjąć tylko proboszcz danej parafii. (…) zostali poinformowani, że o 16. proboszcz będzie dostępny i wtedy będzie możliwość złożenia aktu apostazji. Ludzie ci zaczęli się awanturować” – relacjonowała dla Radia Poznań aspirant Dorota Grzelka z policji w Turku.
Na szczęście duchownemu nic się nie stało, jego stan nie wymagał pomocy lekarskiej.
Tym razem nie doszło do przemocy fizycznej, a jedynie werbalnego ataku na księdza. Tak wynika z zebranych na miejscu zeznań. Ksiądz nie złożył zawiadomienia o popełnienie przestępstwa.
Źródło: Radio Poznań







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
