Alarm terrorystyczny! ONZ obawia się nowych islamskich ataków. 30 tys. bojowników Al-Kaidy gotowych do akcji

Bojownicy ISIS. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Twitter HanterPoen‏
Bojownicy ISIS. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Twitter HanterPoen‏
REKLAMA

Według najnowszego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych zagrożenie islamskim terroryzmem nie umarło wraz z kalifatem i upadkiem ostatnich bastionów Państwa Islamskiego w Syrii. Przeciwnie, wciąż stanowi poważne i realne zagrożenie.

Autorzy raportu uważają, że choć ostatnie miesiące były relatywnie spokojne jeśli chodzi o ataki terrorystyczne, to jest to jedynie cisza przed burzą i do końca roku spodziewane są nowe fale ataków. Również w Europie.

REKLAMA

Według informacji przekazanych przez służby wywiadowcze, około 30 tys. bojowników wciąż ukrywa się w szeregach Al-Kaidy i innych ugrupowań wchodzących w skład grup islamistycznych.

Autorzy raportu zaznaczają, że chociaż Państwo Islamskie przestało już istnieć jako organizm quasi-państwowy, to powody, które doprowadziły do jego utworzenia, nadal są obecne. Ich zdaniem ISIS wciąż ma dostęp do znaczących środków finansowych i ma zamiar wykorzystać je do stworzenia „wirtualnego kalifatu”.

W raporcie możemy również przeczytać, że „programy na rzecz przeciwstawianiu się radykalizacji nie okazały się w pełni skuteczne. Najbardziej zatwardziali bojownicy, którzy zostali skazani na długoletnie więzienie, nie zamierzają zaprzestać swojej działalności. Nadal są niebezpieczni i stanowią zagrożenie w więzieniach, gdzie cieszą się ogromnym szacunkiem wśród innych muzułmańskich więźniów, a swoją pozycję wykorzystują do ich radykalizacji”.

Często zdarza się więc, że muzułmanin, który trafia do więzienia za stosunkowo drobne przestępstwa, np. kradzieże, wychodzi z niego zradykalizowany i zdeterminowany, by zabijać w imię Allaha.

W dokumentach eksperci wskazują ponadto, że około 6000 Europejczyków przyłączyło się do kalifatu lub innych grup działających na terenach Iraku lub Syrii. Szacuje się, że około 1/3 została zabita, kolejna 1/3 przebywa w zachodniej i centralnej Afryce, gdzie ostatnio widać dużą aktywność ISIS, a pozostałe 2000 osób mogło wrócić do Europy.

ONZ ostrzega, że państwa europejskie będą musiały zachować szczególną czujność, gdyż spodziewane są kolejne ataki „jeszcze przed początkiem 2020 roku”.

Źródło: Le Figaro/nczas.com

REKLAMA